TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Nikt nie zna tak ma?o swoich poddanych jak w?adcy.
Morris West



TAJEMNICA TWIERDZY SZYFRW - Bogus?aw Wo?osza?ski

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         Na pocz?tku bie??cego roku rozpocz??a si? realizacja zdj?? do serialu telewizyjnego, ktrego producentem i autorem scenariusza jest znany dziennikarz telewizyjny Bogus?aw Wo?osza?ski. Serial ten nosi tytu? „TAJEMNICA TWIERDZY SZYFRW” i ju? w przysz?ym roku przewidziana jest premiera telewizyjna ca?ego licz?cego 13-cie odcinkw serialu.

W zwi?zku z profilem dzia?alno?ci naszego stowarzyszenia, w ktrym m.in. zajmujemy si? odtwarzaniem dru?yny zwiadu RKKA, pojawi?a si? okazja do?o?enia swojej cegie?ki do realizacji tego niezwyk?ego jak na obecne polskie warunki przedsi?wzi?cia. Z okazji tej skwapliwie skorzystali?my.

10 grudnia, w niedziel?, o godzinie 23:28 wyruszy? z Gdyni eszelon pe?en zaprawionych w bojach weteranw. W miar? oddalania si? od stacji wyj?ciowej sk?ad uzupe?nia? si? o rozproszonych po ca?ej trasie „razwiedczikw”. Po wykonaniu sprawnego przerzutu ludzi i sprz?tu znale?li?my si? o godzinie 7:00 pod bram? JW w Weso?ej k/Warszawy.

Stamt?d przemie?cili?my si? na plan zdj?ciowy, gdzie b?yskawicznie przeobrazili?my si? w odpowiednio ucharakteryzowanych czerwonoarmistw, ktrzy odbywaj? intensywne szkolenie przed samobjcz? misj? na ty?y wroga. Podzieleni na dwie grupy, ?wiczyli?my walk? wr?cz i obezw?adnianie wartownikw. Mimo i? by?a to zabawa, to adrenalina spowodowa?a, ?e ka?dy dawa? z siebie 110%, dzi?ki czemu ju? po chwili wygl?dali?my i?cie frontowo. Powtarzaj?ce si? w niesko?czono?? duble i zbli?enia wysysa?y si?y i stopniowo pokrywa?y nas coraz to grubsz? warstw? kurzu. Ale nikt nie podawa? ty?w. Wszyscy dotrwali do ko?ca zdj?? i po wykonaniu kilkunastu pami?tkowych fotek szybko i sprawnie powrcili?my do cywila.

B?yskawicznie znale?li?my si? znw w poci?gu powrotnym i w okolicach godziny 20:00 wszyscy zalegli w domowych pieleszach. Dopiero teraz mo?na by?o oszacowa? straty w postaci wykr?ce?, siniakw i innych takich drobiazgw, na ktre prawdziwi ?o?nierze nawet nie zwracaj? uwagi. Poniewa? nast?pne zdj?cia mia?y si? odby? ju? w czwartek wszyscy „twardzi” ludzie, ktrzy na co dzie? nie prowadz? intensywnych ?wicze? przyst?pili do zako?czonej pe?nym sukcesem regeneracji si? witalnych.

Tak wi?c 13 grudnia, w ?rod?, o godzinie 23:28 wyruszy? z Gdyni eszelon pe?en zaprawionych w bojach weteranw. W miar? oddalania si? od stacji wyj?ciowej ... . Etc., etc, etc. ... Tym razem dzie? zdj?ciowy by? jednak bardziej rozbudowany. W pierwszej jego cz??ci nasza dru?yna przemykaj?c lasami w kierunku swego celu wchodzi na nieoznakowane pole minowe trac?c dwch ludzi, z ktrych jeden ginie na miejscu, a drugi ci??ko okaleczony zostaje dobity przez naszego dowdc?. Brutalne, ale niestety prawdziwe. Dba?o?? o tak?e takie szczeg?y to oznaka profesjonalizmu. Dwaj wyznaczeni do niewdzi?cznej roli pechowcw ludzie w pe?ni zas?u?yli na ordery, raz po raz wylatuj?c przy kolejnych dublach na minach przeciwpiechotnych. Czas lecia?. Znw pokrywali?my si? coraz grubsz? warstw? kurzu i b?ota. Ci?g?e duble i zbli?enia. Ale zaprawa jak? da? pierwszy dzie? zdj?ciowy ju? daje owoce. Zm?czenie jest prawie nieodczuwalne. Przeszkadza tylko wsz?dobylski py?, ktry wciska si? wsz?dzie… Ta scena ko?czy si? na nagraniu zbli?enia dramatycznej sceny dobicia ci??ko rannego czerwonoarmisty. Graj?cy go kolega wywo?a? oglny podziw sw? realistyczn? i profesjonaln? gr?. Odpowiednio ucharakteryzowany sprawia? swym wygl?dem niesamowite wra?enie, wywo?uj?c wr?cz ciarki na plecach.

Nast?pn? scen? by?o odtworzenie likwidacji naszego oddzia?u przez ?o?nierzy Waffen-SS. W roli naszych przeciwnikw wyst?pili koledzy ze Stowarzyszenia "Pomerania 1945", ktrzy uczestnicz? przy realizacji serialu od samego pocz?tku i dzi?ki ktrym zostali?my zaproszeni do udzia?u. Tak wi?c naprzeciw nas stan??o 16-tu SS-manw uzbrojonych w bro? maszynow? i na dodatek dysponuj?cych transporterem opancerzonym Sd.Kfz.251 (czyli odpowiednio przerobionym OT-810). Wynik konfrontacji przy takiej przewadze by? do przewidzenia, lecz oddzia? nasz os?abiony ofiarami poniesionymi na polu minowym, twardo stawia? opr i walczy? do ostatniego granatu, ostatniego naboju, ostatniego cz?owieka ...

Scena ta by?a kr?cona a? do momentu gdy zapadaj?cy zmrok uniemo?liwi? prac? filmowcw. Po naszym zwyczajowym b?yskawicznym powrocie do cywila, rwnie b?yskawicznie znale?li?my si? w poci?gu p?dz?cym do Gdyni. Wkrtce znw byli?my w domach.

W zwi?zku z naszym uczestnictwem w zdj?ciach chcieliby?my z tego miejsca serdecznie podzi?kowa? wszystkim, ktrzy umo?liwili nam uczestnictwo w tym przedsi?wzi?ciu , szczeglnie za doskona?? wsp?prac? Markowi ?ukasikowi oraz ca?emu sk?adowi "Pomeranii 1945" za wspln? wzorow? walk? :) i wyrazi? nadziej?, ?e tak?e nasza skromna obecno?? przyczyni si? do sukcesu tej superprodukcji :) .

opracowa?: Marcin
Galeria - zdjęć (9)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków