TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Nikt nie zna tak ma?o swoich poddanych jak w?adcy.
Morris West



GOTENHOF 1945

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         (…) 30 marca wieczorem czo?gi trzeciego batalionu przemaszerowa?y z Chylonii do Zagrza. W rejonie Zagrza brygada [1. Brygada Pancerna im. Bohaterw Westerplatte – przyp. STGRH] mia?a wsp?dzia?a? z 28. pu?kiem piechoty 10 Pieczengskiej Dywizji Piechoty genera?a majora Chuda?owa i z nim to dowdca brygady nawi?za? osobisty kontakt.

W tym czasie dowdztwo 19. Armii „obmacywa?o” K?p? Oksywsk? [niem. Oxhfter Kmpe – przyp. STGRH], naciskaj?c to tu, to tam, rozpoznaj?c bojem si?y wroga, poszukuj?c s?abszego miejsca u przeciwnika silnego przecie? i korzystnie usadowionego na p?askowy?u.

W biuletynach zwiadowczych 19. Armii kapitan Baukow skrupulatnie rejestrowa? dane o nieprzyjacielu. Kolejno pojawiaj? si? w nich wszystkie wielkie jednostki niemieckie, ktre ?ci?gn??y na Oksywie. Jest wi?c 4. zmotoryzowana dywizja grenadierw pancernych SS-Polizei [4. SS-Polizei-Panzergrenadier-Division – przyp. STGRH] – ktra walczy?a pod Janowem, jest rwnie? 7. dywizja pancerna, 227. dywizja piechoty, w ktrej „urz?duje” major sztabu generalnego von Ritgen, s? dywizje 83. i 215.; jest 32. dywizja piechoty formowana na Pomorzu i 226. brygada dzia? samobie?nych. (…) W sumie sk?adaj? si? na – tak mo?na to oceni? – 36-tysi?czn? si?? VII. korpusu pancernego. (…)

(…) A jednak to, co napisa? Baukow w biuletynie zwiadowczym armii zgadza?o si? z ocen? von Ritgena, ktry poprzedniej nocy przep?yn?? na Oksywie z g?wki mola basenu nr 4 w Gdyni. Von Ritgen by? pora?ony zreszt? tym, co ujrza? na Oksywiu: „K?pa Oksywska wygl?da jak ogromny obz wojskowy. Oddzia?y siedmiu dywizji ze wszystkimi pojazdami st?oczy?y si? na najmniejszej przestrzeni. Tysi?cami stoj? ci??arwki i wozy osobowe, ci?gniki i pojazdy konne. Dowodz?cy tu ca?o?ci? VII. korpus pancerny stara si? jeszcze raz zbudowa? obron? i zbiera resztki tych siedmiu dywizji; ale ich si?a oporu zosta?a nadw?tlona w poprzednich ci??kich walkach.”

Przebieg pierwszych walk na K?pie musia? najwidoczniej ujawni? niespodzianki, o ktrych mwili korespondenci gazety 19. Armii, bo wydzia? wojsk pancernych dowdztwa 19. Armii wyda? do wszystkich jednostek sobie podleg?ych – w tej liczbie i do naszej brygady – pilne polecenie, aby „wszystkimi rodzajami zwiadu zdoby? wiadomo?ci o ugrupowaniu jednostek wojsk pancernych nieprzyjaciela, dzia?aj?cych na przycz?ku oksywskim...” (…)

(…) Oksywie 31 marca – 1 kwietnia, zalesione wzgrze przed folwarkiem Suchy Dwr [niem. Gotenhof lub Dembogorsh – przyp. STGRH]. Ci??ka, krwawa robota piechoty, czo?gw, saperw i zwiadowcw. Czo?gi wysz?y w rejon skarpy poro?ni?tej lasem, o powierzchni mniej wi?cej kilometra kwadratowego; po uporczywej walce wdar?a si? tu radziecka piechota. Czo?gi maj? wspiera? tu 30. pu?k piechoty. Leje deszcz.

(…) Tego dnia 31 marca, w Wielk? Sobot?, nie zwojowano wiele na odcinku pod Suchym Dworem, ale jednak posuni?to si? troch? w stron? folwarku. Odp?acaj?c przeciwnikowi, czo?gi?ci we wsp?dzia?aniu z 28. pu?kiem piechoty, w trudnym boju, przesun?li lini? frontu o kilkaset metrw w stron? morza. Zniszczyli przy tym cztery gniazda karabinw maszynowych, jedno dzia?o przeciwpancerne i trzydziestu ludzi.

Zwiad o 7.10 wzi?? (…) je?cw z baonw 4. zmotoryzowanej dywizji grenadierw pancernych SS-Polizei. Przera?onym j?zyk si? pl?ta?, ale wykrztusili wiadomo?ci o o?miu czo?gach i trzech sze?ciolufowych mo?dzierzach dzia?aj?cych na ich bojowym odcinku. Stabsgefreiter Ernest Kleit zezna?: „?o?nierze wiedz?, ?e ich po?o?enie jest beznadziejne. Pomocy nie mo?na oczekiwa? znik?d. Dlaczego nie poddaj? si? ? Boj? si?, ?e z nimi post?pi? tak, jak oni post?pili z Polakami i Rosjanami…” Co drugi jeniec mia? ulotk? zawieraj?c? tekst wezwania do kapitulacji podpisany przez marsza?ka Rokossowskiego. Niektrzy jednak zbyt wcze?nie musieli zdradzi? swe wahania, bo kapral Martyniuk, wkraczaj?c na oksywsk? skarp?, ujrza? w lesie dziesi?? cia? w niemieckich mundurach, zwisaj?cych z ga??zi drzew. Przypi?te napisy grozi?y, ?e taki los spotka ka?dego zdrajc? Trzeciej Rzeszy… (…)

(…) Olek Wasilewski pami?ta t? noc przed bojem o folwark – po lesie, pe?nym porzuconego niemieckiego sprz?tu i rozsianej amunicji, t?uk?y si? przera?one wybuchami zwierz?ta. Kierowca czo?gu w trzecim batalionie (…) s?ysza? ko?o p?nocy w krtkim ogniowym zaciszu p?acz dzieci – dolatuj?cy z folwarku. „Kto? gdzie? je przeprowadza? – mo?e ewakuowa? w spokojniejsze miejsce. By?o to smutne i g??bokie prze?ycie…”

Najbli?szy dzie? i noc – to seria za?artych walk o folwark Suchy Dwr, ktry raz bierze radziecka piechota, raz oddaje kontratakuj?cym Niemcom. Niewielu z tych, ktrzy tam walczyli, ?yje. Sier?ant Zarychta, kierowca czo?gu, mwi o tym boju (…): „Jak jednego dnia wdarli?my si? do folwarku, to potem nast?pnego rano musieli?my zwiewa?…” Czo?gi bezpo?redniego wsparcia zale?? w ko?cu od piechoty i jak d?ugo si? ona trzyma, tak d?ugo one si? trzymaj?. Gdy zawodzi os?ona piechoty i one musz? si? wycofa?, je?li nie chc? narazi? si? na osaczenie mi?dzy zabudowaniami i beznadziejn? walk? z panzerfaustami, czyhaj?cymi (…) gdzie? za w?g?em, drzewem czy w jakim? „cholernym do?ku”. Faktem jest, ?e 1 kwietnia, w pierwszy dzie? Wielkanocy, jeszcze przed atakiem piechoty 1072. pu?ku, widocznym i wielkim niebezpiecze?stwem dla czo?gu by?o niezmiernie aktywne niemieckie dzia?o samobie?ne (…), zajad?e i celne, ktre kursowa?o tam i siam po niedalekiej drodze na D?bogrze [niem. Eichenberg – przyp. STGRH] i z krtkich przystankw wali?o ogniem bezpo?rednim w stron? najmniejszego nawet ?ladu obecno?ci czo?gw. (…)

(…) Tego dnia Niemcy silnie ostrzeliwali pozycje piechoty i czo?gw. Piechota poczernia?a, utyt?ana w b?ocie, niewyspana i zaro?ni?ta le?a?a we wn?kach, w ktrych woda chlupota?a na dnie. (…)

(…) Nast?pnego dnia rano piechota 1072. pu?ku, wspierana dzia?ami czo?gw brygady, wyrzuca ostatecznie Niemcw z folwarku (…).

fragment ksi??ki pt. „POMORZE, REPORTA? Z POLA WALKI”
Zbigniew Flisowski, wyd. MON, Warszawa 1973



Zamieszczone tutaj zdj?cia to jedynie niewielki fragment materia?u zdj?ciowego (na ktry sk?ada si? ogromna liczba fotografii - ponad 1.200 !!!), ktry zarejestrowali?my podczas naszego wyjazdu do Trzepowa w dniach 27-29 pa?dziernika 2006r. Celem wyjazdu by?o dokonanie rekonstrukcji jednego z epizodw walk o K?p? Oksywsk? na prze?omie marca i kwietnia 1945r., a mianowicie zaci?tego i niezwykle krwawego starcia o dawny folwark Suchy Dwr (niem. Gotenhof). Godnym uwagi jest fakt, ?e termin tego wyjazdu zbieg? si? z ko?cowymi pracami na planie spektaklu pt. „INKA 1946” p. Wojciecha Tomczyka, w re?yserii p. Natalii Korynckiej-Gruz - o Dance Siedzikwnie ps. "INKA", sanitariuszce 5. Wile?skiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szandzielarza ps. "?UPASZKO", oraz filmu dokumentalnego IPN realizowanego wraz z p. Iwon? Bartlewsk?. Dlatego tym bardziej cieszymy si?, ?e pomys? "GOTENHOF 1945" uda?o nam si? jednak zrealizowa? - pomimo skrajnie niesprzyjaj?cych warunkw pogodowych, problemw logistycznych oraz (przede wszystkim) czasowych. Naprawd? ogromne podzi?kowania nale?? si? naszym fotografom, Zombiemu i Trybalowi, ktrzy nie zwa?aj?c na zacinaj?cy deszcz, przenikliwy wiatr i zimno - dzielnie dokumentowali nasze dokonania ! Jeste?my bardzo zadowoleni z wyniku ich prac, co jednak nie przeszkadza nam knu? ju? "wizje" i plany nast?pnego takiego wyjazdu... :)

opracowa?: Czy?by
Galeria - zdjęć (16)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków