TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Dyktatura to pa?stwo, w ktrym wszyscy boj? si? jednego, a jeden wszystkich.
anonim



ZA ?WI?T? SPRAW? – inscenizacja historyczna w Sztumie

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         11 kwietnia 2006 roku – w 60. rocznic? wymarszu w pole Szwadronw 5. Wile?skiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „?UPASZKI” – Instytut Pami?ci Narodowej Oddzia? Gda?sk oraz ?wiatowy Zwi?zek ?o?nierzy Armii Krajowej zorganizowa?y w Sztumskim Centrum Kultury konferencj? historyczn?, pod honorowym patronatem marsza?ka Senatu Bogdana Borusewicza, pt. „DZIA?ALNO?? PARTYZANTKI ANTYKOMUNISTYCZNEJ NA POMORZU I MAZURACH W 1946 ROKU”. Stowarzyszenie Trjmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych zosta?o zaproszone przez pracownikw IPN o/Gda?sk do wzi?cia udzia?u w imprezie oraz zorganizowania inscenizowanej potyczki 2. Szwadronu ppor. Zdzis?awa Badochy „?ELAZNEGO” (jednego ze Szwadronw 5. Wile?skiej Brygady AK mjr. Z. Szendzielarza „?UPASZKI” dzia?aj?cych na Pomorzu i Mazurach w 1946 roku) z grup? funkcjonariuszy UBP i pododzia?em NKWD.

Program konferencji obejmowa? referaty:

Dzia?alno?? szwadronw „?UPASZKI” na Pomorzu
(dr Tomasz ?abuszewski – IPN Warszawa)

Dzia?alno?? partyzantki antykomunistycznej na Mazurach
(Waldemar Brenda – Muzeum w Piszu)

Charakterystyka siatki terenowej szwadronw „?UPASZKI” na ziemi sztumskiej
(Marzena Kruk – IPN o/Gda?sk)

Tragiczny fina? wile?skiej partyzantki
(dr Piotr Niwi?ski – IPN o/Gda?sk)


Po zako?czeniu cz??ci historycznej na dziedzi?cu sztumskiego zamku, poprzedzone niema?? gor?czk? przygotowa?, rozegra?o si? zorganizowane przez nas widowisko.

Jest wiosna 1946 roku. Zaledwie rok od zako?czenia wojny… Jednak tu, na Pomorzu – jak i w ca?ej Polsce – trwa walka. Po jednej stronie NKWD, wojska sowieckie i ich pomocnicy z Urz?du Bezpiecze?stwa Publicznego oraz Korpusu Bezpiecze?stwa Wewn?trznego. Po drugiej ch?opcy z lasu – partyzanci z r?nych formacji podziemnych, na czele z oddzia?ami poakowskimi i Narodowymi Si?ami Zbrojnymi. Z nimi jest nadzieja i wiara w woln? Polsk?. Gdyby nie ta wiara, nieliczne antykomunistyczne si?y zbrojne nie wytrwa?yby w polu ani miesi?ca.

Ju? za chwil? ruszy natarcie na ubecki areszt. Trzeba z niego wyrwa? przyjaciela. Ile? tego rodzaju akcji przeprowadzi?a polska partyzantka antykomunistyczna – dla jednego ?ycia ?o?nierze Polski Niepodleg?ej bez wahania ryzykowali swoje, czasem nawet los ca?ego oddzia?u. Atakowano areszty i wi?zienia. Oni wiedzieli, jak wygl?da przes?uchanie na UB wed?ug sowieckich metod. Mieli w pami?ci s?owa swych dowdcw: „Nie jeste?my ?adn? band?, jak nas nazywaj? zdrajcy i wyrodni synowie naszej Ojczyzny. My jeste?my z miast i wiosek polskich. My walczymy za ?wi?t? Spraw?, za woln?, niezale?n?, sprawiedliw? i prawdziwie demokratyczn? Polsk? !”

Na teren aresztu zaje?d?a sowiecki motocykl. Funkcjonariusze UB wraz z trzema „towarzyszami broni” z wojsk wewn?trznych NKWD wywlekaj? z niego schwytanego ?o?nierza Podziemia Niepodleg?o?ciowego. W sposb rutynowy dla tych formacji rozpoczyna si? przes?uchanie. Oprawcy s? jednak nie?wiadomi, ?e ich poczynania bacznie obserwuj? partyzanci jednej z dru?yn Szwadronu „?ELAZNEGO”. Ch?opcy zaciskaj? r?ce na automatach, zaraz czerwonym zdrowo zagraj? s?odk? muzyk? trzech pepeszy, trzech derkaczy i jednego emgie… TERAZ ! CH?OPAKI, OGNIA ! Kilka krtkich serii ze wszystkich luf. Pijany ubek wraz z dwoma enkawudzistami z?o?yli si? od razu. Trzeci za?arcie odpowiada ogniem. Milicjanci rozpierzchli si? na boki w panice, ale tak?e nie zaprzestaj? oporu. Starcie przybiera na sile. Niespodziewanie, z boku, z okna na pi?trze odzywa si? nieprzyjacielski dziekciar ! Nie na d?ugo wszak?e, najbli?sza mu dwjka podbiega skokami i pakuje w niego granat. Niezwykle gwa?towna pocz?tkowo wymiana ognia cichnie. Gwizdek, koniec akcji ! Na dziedzi?cu zapanowa?a cisza. S?ycha? jedynie j?ki bezlito?nie um?czonego je?ca, ju? zajmuje si? nim sanitariuszka. Ch?opcy „?ELAZNEGO” przeszukuj? poleg?ych ubekw i enkawudzistw, zabieraj? dokumenty i zdobyczn? bro?. Ale to jeszcze nie koniec ich walki…

?o?nierze „?UPASZKI” kieruj? si? logik?, ktr? polskie Podziemie wypracowa?o w okresie okupacji – nale?y kara? r?k?, nie miecz. Milicjantw i ?o?nierzy „ludowego” Wojska Polskiego traktuj? wi?c jak granatowych policjantw i ?andarmw. Dla wrogw, wprowadzaj?cych obcy Polsce i zniewalaj?cy Polakw system – sowieckich „doradcw” z NKWD, funkcjonariuszy UBP, cz?onkw PPR oraz ich konfidentw – nie maj? lito?ci. Do roku 1947 ka?dy powiatowy UBP posiada sowieckiego „doradc?”, wojewdzkie UBP maj? ich jeszcze w latach ’50-tych ! Zatem obowi?zuje rozkaz wydany przez p?k. Antoniego Olechnowicza „POHORECKIEGO”, ostatniego komendanta Wile?skiego Okr?gu AK: „Obcych w naszym kraju, przyby?ych tu by nas zniewoli?, ich ubeckich pomocnikw i wszelkich konfidentw likwidowa? jako zagro?enie dla niepodleg?ego bytu Pa?stwa Polskiego.” Ju? nied?ugo tym zdrajcom komuni?ci wystawi? pomniki.

Ppor. Zdzis?aw Badocha „?ELAZNY” (lat 23) zginie 28 czerwca 1946 r. w Czerninie pod Sztumem, w potyczce z UB. Sanitariuszka jego Szwadronu, Danka Siedzikwna „INKA” (lat 17), zostanie skazana na kar? ?mierci i rozstrzelana w gda?skim wi?zieniu 28 sierpnia 1946 r. Major Zygmunt Szendzielarz „?UPASZKO” 2 listopada 1950 r. zostanie skazany na 18-krotn? kar? ?mierci przez Wojskowy S?d Rejonowy w Warszawie. Wyrok b?dzie wykonany jak w Katyniu – strza?em w ty? g?owy, 8 lutego 1951 r. w wi?zieniu na Rakowieckiej...


Po zako?czeniu inscenizacji nast?pi?a chwila na pocz?stunek dla uczestnikw konferencji. Nied?ugo potem udali?my si? do Czernina by asystowa? uroczystemu sk?adaniu kwiatw pod p?yt? upami?tniaj?c? ppor. Z. Badoch? „?ELAZNEGO”, wmurowanej w ?cian? tamtejszego ko?cio?a parafialnego. Kolejnym punktem oficjalnej cz??ci imprezy by?o ods?oni?cie pomnika po?wi?conego pami?ci ?o?nierzy Szwadronu „?ELAZNEGO” usytuowanego nieopodal – na dawnej trasie przemarszu ?o?nierzy Majora. Historia powstania tego pomnika jest zgo?a niezwyk?a. Na pocz?tku lat ’60-tych, Stanis?aw Szczykno „STACH” (konspirator jeszcze z Nowogrdczyzny, od 1945 r. zwi?zany z 5. Wile?sk? Brygad? AK) – wczesny kierownik budowy fermy w Czerninie – ustawi? pod jej bram? ods?oni?ty podczas budowy g?az, doskonale pami?taj?c, ?e dok?adnie t? drog? niesiono z Tulic do maj?tku w Czerninie rannego „?ELAZNAGO”. „STACH” pragn?? by kiedy?, w wolnej i demokratycznej Polsce, dodano do niego p?yt? pami?tkow? po?wi?con? ?o?nierzom majora Z. Szendzielarza „?UPASZKI”. Ta chwila nadesz?a po… 40-tu latach (!) dzi?ki inicjatywie, bezinteresownemu zaanga?owaniu oraz wytrwa?o?ci godnej podziwu pewnego grona zapale?cw. By? to dla nas naprawd? ogromny zaszczyt, ?e mogli?my wzi?? udzia? w uroczysto?ci ods?oni?cia tego pomnika i chocia? w ten sposb wnie?? niewielki wk?ad w ca?o?? przedsi?wzi?cia. Ods?oni?cia dokonali Janina Wasi?oj?–Smole?ska „JACHNA” oraz Jzef Bandzo „JASTRZ?B” – towarzysze broni ?o?nierzy „?ELAZNEGO” z 1946 r. Napis na tablicy g?osi:

Pami?ci ?o?nierzy Szwadronu „?elaznego”
z 5. Wile?skiej Brygady AK mjr Zygmunta Szendzielarza „?upaszki”
przelewaj?cych krew za niepodleg?o?? Ojczyzny na Ziemi Sztumskiej w 1946 roku


artyku? - Tragiczny fina? „wile?skiej” partyzantki

opracowa?: M. Czy?ewski
Galeria - zdjęć (7)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków