TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
90% czegokolwiek nie nadaje si? do u?ytku
Zasada Sturgeona



Wileńszczyzna 44

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         Wileńszczyzna 44’. Był to projekt współorganizowany przez Muzeum II Wojny Światowej oraz Muzeum Budownictwa Ludowego Park Etnograficzny w Olsztynku. Odbył się 2 lutego 2014 r. w skansenie w Olsztynku. Tego dnia z samego rana około godziny 8.30 przywitała nas zimowa aura, lekki mróz, śnieg trzeszczący pod stopami, którego pokrywę wzmocniła delikatna mżawka. Powitali nas również muzealnicy i zaprzyjaźnieni z nami rekonstruktorzy będący już na miejscu.

Teraz trochę historii: 31 stycznia 1944 roku we wsi Worziany na Wileńszczyźnie wojska niemiecko - ukraińskie zaatakowały 3 pluton 5 Brygady Wileńskiej AK, po około trzy godzinnej bitwie wojska niemieckie poniosły druzgocąca porażkę, okrążone przez drugi pluton straciły praktycznie połowę swojej grupy uderzeniowej. 2 lutego wycofujący się odział Polski został zaatakowany przez liczący około 1600 osób oddział radzieckiej partyzantki. Po zmierzchu cały odział przeprawił się przez rzekę ponosząc straty: 1 zabity 1 utonął oraz 6 rannych.

Tyle historii, wracamy do nas. W umundurowaniu, jako żołnierze V Brygady Wileńskiej wraz z sanitariuszkami ruszyliśmy do wydzielonego nam miejsca, w którym mieliśmy oczekiwać konfrontacji z niemiecką formacją reprezentowaną przez SRH AA7. Z łezką w oku patrzyliśmy na ognisko, które mieli w swoim obozowisku Sowieci (Historical Association Big Red One Poland). Po krótkiej potyczce zgodnie z kanonem historycznym wygraliśmy. Przy wycofywaniu się ze wsi zostaliśmy najpierw zaatakowani ostrzałem moździerzowym, po którym nastąpił ostrzał z karabinu maszynowego Maxim wz. 1910 oraz atak partyzantów sowieckich, z którego wyszliśmy zwycięsko. Pozostało nam ogrzać się przy ognisku, zebrać rannych oraz zabitych. Przy okazji podjeść sowietom trochę jedzenia i wracać na swoją pozycję aby jeszcze 2 razy powtórzyć opisane wydarzenia. Odbić w międzyczasie grochówkę z rąk Niemców, na którą czekały już grające marsza kiszki. Napełnione przyjemnie rozgrzały nas w ten zimowy dzień. Ja osobiście uważam imprezę za bardzo udaną. Zdanie o imprezie podzielali członkowie Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, którzy byli Gośćmi Honorowymi i bardzo chwalili przygotowanie, umundurowanie, oraz odgrywanie oddziałów poszczególnych grup.

opracował: Dawid
Galeria - zdjęć (14)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków