TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Nikt nie zna tak ma?o swoich poddanych jak w?adcy.
Morris West



V Rajd Szlakiem Żołnierzy Wyklętych 15-17.06.2012

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         15 czerwca tego roku mieliśmy okazję po raz kolejny wziąć udział w Rajdzie Szlakiem Żołnierzy Wyklętych organizowanym przez Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Warszawie. Tegoroczna edycja Rajdu odbywała się w rejonie stolicy Kurpi – Myszyńcu. Naszym zadaniem w tym roku było przygotowanie zasadzek na patrole harcerskie (i cywilne) w trakcie ich rajdu w kierunku Myszyńca.

Pierwsza część ekipy zjawiła się na miejscu późnym wieczorem w czwartek. Po omówieniu zadań na dzień kolejny zajęliśmy się szeroko rozumianą integracją z kolegami z Grupy Historycznej Radosław, którzy wspierali nas w trwającym projekcie. Po północy dołączyła do nas „Sekcja Zachód”. Niemalże nad ranem zjawili się również nasi przyjaciele z X D.O.K z Przemyśla z Mirkiem Majkowskim na czele. Ich zadaniem na kolejne dni było wcielić się w role grupy operacyjnej KBW. Dodatkowo w sobotni ranek wsparli nasze siły koledzy z GRH Front z Lublina.

Piątkowy poranek rozpoczął się od omówienia planu działania, kompletowaniu sprzętu i umundurowania. Po szybkim śniadaniu wszyscy byli gotowi do wymarszu.

Pierwsze zadanie polegało na przygotowaniu zasadzki na pierwszy patrol w młodym zagajniku. Trzeba przyznać, że patrole, spodziewając się naszej zasadzki, były bardzo ostrożne. Przeważnie wystawiały zwiadowców, którzy podążali przed grupą i sprawdzali teren. Tak też stało się w przypadku pierwszej grupy. Co prawda udało nam się wpuścić do „kotła” dwóch zwiadowców jednak dosyć szybko odkryli naszą zasadzkę i zaalarmowali całą grupę. Rozpoczęła się pogoń za uciekającymi w las uczestnikami rajdu. Na szczęście nasza przewaga liczebna sprawiła że po kilkunastu minutach większa część grupy została wyłapana. Rozpoczęły się żmudne zabiegi mające na celu wyciągnięcie informacji o złapanym oddziale. Tu idealnie sprawdził się nasz etatowy (na takie okazję) NKWD-zista – Kugel. Po uzyskaniu wszystkich potrzebnych informacji patrol został puszczony wolno.

W tym momencie zastosowaliśmy pewien fortel. W przeciwieństwie do lat poprzednich przygotowaliśmy jeszcze jedną zasadzkę na ten sam oddział. Zaskoczenie było ogromne. Kto spodziewałby się ponownej zasadzki? Oczywiście za drugim razem udało się okrążyć i wyłapać całą grupę. Kara za brak czujności była okrutna. Oficerowie z KBW nie szczędzili gardeł, pędząc czołgającą się grupę po leśnej ścieżce. Wymęczony patrol pożegnaliśmy groźbą, że być może „do trzech razy sztuka”.

Kolejne patrole były nie mniej zaskoczone. Zasadzki organizowane były w różnych punktach: na drodze przemarszu, w miejscu spoczynku oraz w innych miejscach, gdzie patrole nie spodziewały się zasadzki.

Akcja trwała do soboty i zakończyła się wspólnym ogniskiem po czym rozpoczęła się nieoficjalna część imprezy, a mianowicie wspólne oglądanie meczu piłki nożnej Polska-Czechy. Trzeba przyznać, że atmosfera była bardzo gorąca a zabawa przednia.

W niedzielę na zakończenie rajdu zorganizowaliśmy inscenizację potyczki oddziału KBW i MO z oddziałem partyzanckim podziemia niepodległościowego.

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękujemy za zaproszenie organizatorom i przyjaciołom z przybyłych grup za wsparcie w tym projekcie. Mamy też nadzieję, że w przyszłym roku będzie nam również dane wspólnie organizować kolejną edycję Rajdu Szlakiem Żołnierzy Wyklętych.

Ogień!!!

Opracował: Malina
Galeria - zdjęć (10)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków