TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Dyktatura to pa?stwo, w ktrym wszyscy boj? si? jednego, a jeden wszystkich.
anonim



'Bo nie być w Gostyniu, to obciach ...'

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         Weekend 9 – 11 lipca br. to już trzecie nasze spotkanie ze Zlotem Grup Rekonstrukcyjnych „Strefa Militarna” w Gostyniu. Jako pierwsza, już w czwartek dotarła na miejsce ekipa z Sekcji Zachód. Na miejscu był też Osełedes z rodziną, który jako „człowiek stąd” i z organizatorami obyty, zjednywał nam ich przychylność, m.in. zdobywając najlepszą możliwą miejscówkę na rozbicie obozu. Dlatego też, gdy w piątkowe popołudnie zaczęły przybywać ciężko załadowane pojazdy pozostałych członków Stowarzyszenia, czekały już na nas i wykopane okopy, i zdobyty opał. W zamian przywieźliśmy dobrą pogodę, bowiem front atmosferyczny przewalił się akurat nad Wielkopolską i pognał nad Mazowsze.

Jako że rąk do pracy przybywało, to i prace nabrały tempa. Reszta dnia upłynęła nam na budowie obozowiska, równaniu okopów oraz wkomponowywaniu w otoczenie trzech pojazdów SU-57. Swoją drogą, to niezwykłe uczucie wiedzieć, że są to jedyne trzy sprawne technicznie maszyny tej wersji na świecie z zachowanych łącznie 8 sztuk (czwarta w trakcie naprawy – też w Polsce!). Noc minęła na „rekonstruktorskich Polaków rozmowach” z pozostałą częścią mundurowego bractwa tak niepostrzeżenie, że sobotni poranek zaskoczył niejednego swym nagłym nadejściem ...

Jako że naszym zamysłem było stworzenie dioramy żywej, takiej, na której stale coś się dzieje, nie odgrodziliśmy się od widoku publiczności ścianą zasieków, lecz część stanowisk udostępniliśmy do zwiedzania każdemu, kto świadomie lub podświadomie chciał je obejrzeć. I tak można było przymierzyć się do legendarnego ckm-u Maxim osłaniającego wejście lub przez nożycową lornetę artyleryjską docenić urodę koleżanek zza miedzy. Natomiast na zwolenników większego kalibru czekała rusznica przeciwpancerna PTRS. Lewe skrzydło zaś osłaniały dwa ręczne karabiny maszynowe, DP-28 oraz DT. Z racji długości okopów rozwinięto łączność przewodową od skrajnych pozycji aż do punktu dowodzenia mieszczącego się w luksusowo – jak na warunki frontowe – urządzonej ziemiance. I chociaż zdawaliśmy sobie sprawę, że nasze obozowisko będzie na widoku publiczności, to jednak frekwencja przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania. Takiego oblężenia jeszcze nigdy żadna nasza diorama nie doświadczyła. Chwilami w kilkudziesięciometrowym okopie panował wręcz ścisk. Największym wzięciem, zwłaszcza wśród dzieci, cieszyło się stanowisko Maxima, gdzie niezmordowany Iwan z uśmiechem na twarzy prezentował i objaśniał podstawy niełatwego rzemiosła, jakim jest jego obsługa. Ale, że nie samą bronią człowiek żyje, na zapleczu toczyło się normalne frontowe życie. Pomiędzy namiotami krzątali się czerwonoarmiści, na ognisku bulgotał kocioł z zupą, a na sznurach schły koszule. W końcu jednak trudy poprzedniej nocy oraz pozostałe atrakcje dnia doprowadziły do tego, że po obiedzie większość grupy odtwarzała „oddział wojskowy podczas snu”. Po południu organizatorzy zaplanowali inscenizację na tzw. dużej arenie. Można było więc ocenić jakość zmagań kolegów z innych grup.

Niedziela tradycyjnie już stała pod znakiem rozbiórki obozów, pakowania się i szykowania do drogi. Niestety, pokonanie tych kilkuset kilometrów po polskich szosach zajmuje sporo czasu. Jeszcze tylko uroczysty apel, przyznanie nagród i wyróżnień, w tym DUŻE BRAWA i specjalne wyróżnienie dla Kasi i Zuzi Witkowskich za epokowe stroje i ... do zobaczenia za rok. Bo jak powiedział Adam Bech, zamykając zlot: „bo nie być w Gostyniu, to obciach ...”

opracował: Katzo
Galeria - zdjęć (14)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków