TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Dyktatura to pa?stwo, w ktrym wszyscy boj? si? jednego, a jeden wszystkich.
anonim



Inscenizacja w Wa?czu

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         Nigdy w?a?ciwie nie zwiedzi?em dok?adnie Pojezierza Pomorskiego i okolic, co jest rzecz? wr?cz nagann?, patrz?c jak? te tereny maj? histori?. W?a?nie do udzia?u w inscenizacji fragmentu historii zosta?o zaproszone nasze Stowarzyszenie. Organizator, czyli Theatrum Historia, postanowi? pokaza? ostatnie chwile dogorywaj?cej III Rzeszy. Na miejsce inscenizacji wybrana zosta?a ?wirownia w uroczej (o tym p?niej) miejscowo?ci Wa?cz. Czemu Wa?cz? No c?, wed?ug organizatora teren jest ?udz?co podobny do okolic rzeki ?aby w Niemczech, gdzie zagrzmia?y ostatnie salwy II Wojny ?wiatowej. Czy to prawda? Nie wiem, nie by?em nigdy nad ?ab?, wi?c si? nie wypowiadam, natomiast stara ?wirownia robi?a jak najlepsze wra?enie jako pole przysz?ej potyczki. Niebagateln? zalet? by?y znajduj?ce si? tutaj resztki umocnie? Wa?u Pomorskiego, za pomoc? ktrego Niemcy prbowali powstrzyma? wojska polsko-radzieckie przed dotarciem do linii Odry w 1945 roku.

W ramach wspomnianego wcze?niej zwiedzania wybra?em na ?rodek dojazdu ze Szczecina autobus PKS Wa?cz. Podr? spe?ni?a moje zachcianki, przemierzaj?c ma?e wsie i miasteczka na trasie, mog?em syci? wzrok wszelkimi urokami przyrody i architektury, dopki nie zmorzy? mnie sen w naprawd? wygodnym fotelu. Po przyje?dzie na miejsce i przechwyceniu mojej skromnej osoby przez wysuni?ty posterunek zmotoryzowany TGRH, trafi?em do obozowiska rekonstruktorw. Organizator postanowi? odej?? od utartego schematu (nocleg w: szkole, plebani, internacie; niepotrzebne skre?li? ) i zakwaterowa? nas w namiotach nie?miertelnego typoszeregu NS na szczycie wzgrza okalaj?cego ?wirowni?, gdzie mie?ci? si? skansen Grupa Warowna Cegielnia.

W tak zacnym s?siedztwie rozpocz?li?my intensywne przygotowania do maj?cej si? odby? nazajutrz inscenizacji. Jak ju? wspomnia?em, przygotowania by?y naprawd? intensywne, szcz?k czyszczonej broni i ?piew frontowych piosenek maj?cych doda? nam bojowego zapa?u nis? si? daleko po horyzont. W ramach tych przygotowa? zamaskowany patrol TGRH uda? si? rwnie? na rozpoznanie samego miasta (pod k?tem ewentualnej ucieczki Niemcw w tamtym kierunku i konieczno?ci stoczenia walk miejskich). Podczas owego rozpoznania ustalono, ?e miasto Wa?cz jest uroczo po?o?one na brzegu jeziora, a ludno?? miejscowa nastawiona jest bardzo przyja?nie (tu podzi?kowania dla Adama, ktry podj?? si? trudnej roli dowdcy patrolu).

Po powrocie doko?czyli?my przygotowania, ktre przeci?gn??y si? do p?nych godzin nocnych lub, jak kto woli, wczesnych porannych. Po ca?kiem smacznym ?niadaniu udali?my si? na teren inscenizacji. W niecce ?wirowni czeka? rozstawiony sprz?t ci??ki bior?cy udzia? w imprezie. By?o go ca?kiem sporo, co budzi?o uzasadnione obawy, jak ca?e to ustrojstwo si? zmie?ci na niezbyt przecie? du?ej arenie naszych zmaga?. Ilo?? rekonstruktorw te? robi?a wra?enie. Pobrali?my przeznaczon? dla nas bro? i przyst?pili?my do podzia?u zada?. Mojej skromnej osobie przypad?a zaszczytna rola cz?onka specjalnej grupy szturmowej. Wyposa?eni w plamiaste komplety „Ameba”, stalowe kirysy (ob??dnie ci??kie ) i bro? maszynow? mieli?my ?mia?ym atakiem zdoby? niemiecki bunkier flankuj?cy podej?cie do g?wnej pozycji wroga. Jako pierwszy akcje zacz?? zmotoryzowany zwiad, niestety zosta? on zaskoczony si?? i intensywno?ci? ognia wroga i wycofa? si? ze sporymi stratami, nast?pnie przeprowadzone „ad hoc” natarcie s?abo wyekwipowanych jednostek „sztrafnikw” rwnie? nie przynios?o efektu. Do akcji wkroczy?a wiec „krlowa wojen”. Podholowane na pierwsza linie dwie armaty ZiS-3 otworzy?y morderczy ogie? w kierunku Niemcw, wspierane przez ci??k? artyleri? i rakietowe „katiusze” (w tej roli niesamowite efekty pirotechniczne, razem ponad 150 ?adunkw!) zdecydowanie zmi?kczy?y przeciwnika.

Kolejny atak nie przynis? prze?amania ale te? nasza piechota nie wycofa?a si? i zaleg?a w po?owie podej?cia, trac?c spalony przez Niemcw BA-64. Nadesz?a nasza kolej. Poprzedzani sekcj? miotacza ognia dopadli?my do bunkra, miotacz spe?ni? swoje zadanie i Niemcy, skwiercz?c weso?o, zaprzestali n?kania naszej piechoty. Nast?pnie utrzymywali?my zdobyt? pozycje do czasu rozpocz?cia g?wnego natarcia wspieranego ca?a moc? artylerii (kolejna porcja widowiskowej pirotechniki) oraz dzia?em samobie?nym SU-76. Tego ju? fryce nie zdzier?yli i zacz?li „poddawa? ty?y”. ?mia?e natarcie z reszt? cz?onkw TGRH na czele wdar?o si? w silnie rozbudowane pozycje nieprzyjaciela i po zaci?tej walce zatkn??o sztandar zwyci?stwa na zgliszczach umocnie? wroga! W ostatniej chwili, przeczuwaj?c nieuchronn? kl?sk?, grupa fanatycznych wyznawcw brunatnej ideologii prbowa?a przebi? si? transporterem opancerzonym w kierunku nacieraj?cych wojsk zachodnich aliantw. Niestety p?onne ich nadzieje! Transporter zosta? zniszczony przez czo?wk? wojsk anglo-ameryka?skich, a ocalali je?cy przekazani w nasze r?ce, gdzie spotka? ich zas?u?ony los.

Po bitwie nast?pi?a tradycyjna parada uczestnikw przed frontem publiczno?ci i wsplne robienie zdj??. W godzinach popo?udniowych odby? si? mia? mini koncert zespo?u „De Press”, w ktrego teledysku kiedy? wyst?pili?my, ale niestety napi?ty rozk?ad jazdy autobusw PKS nie pozwoli? mi w nim uczestniczy?. Powrt odby? si? spokojnie i bez ekscesw (w moim przypadku rwna? si? drzemce przez ca?a drog?:-) ).

Reasumuj?c: impreza na dobrym poziomie, widowiskowa, porz?dnie zorganizowana i w ciekawym miejscu. Oby wi?cej takich!

Z tego miejsca pragn? podzi?kowa? organizatorom ze Stowarzyszenia Theatrum Historica. Szczeglnie gor?ce podzi?kowania Na???a sie tow. Justynie, bez ktrej pomocy nigdy bym nie zd??y? na ostatni PKS do domu.

opracowa?: Ivan
Galeria - zdjęć (16)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków