TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Nikt nie zna tak ma?o swoich poddanych jak w?adcy.
Morris West



91 Rocznica Powstania Wielkopolskiego

        27 grudnia 2009r. – 91. rocznica Powstania Wielkopolskiego. Niestety w tym roku przyjechali?my w do?? okrojonym sk?adzie, a na dodatek ka?dy podr?owa? osobno. Dlatego jako punkt zbirki ustalili?my Dworzec G?wny w Poznaniu. Tam razem z Lask? czekali?my na Iwana, ktry wyst?powa? w tymczasowej roli koordynatora dzia?a?. Z powodu najwi?kszej odleg?o?ci, jak? musia? pokona?, przyby? na miejsce ostatni. No to jeste?my w komplecie ca?e ... trzy osoby.

Po kilku szybkich telefonach mamy za?atwiony transport na miejsce zbirki (przyjecha? po nas Ma?y). Szybki podpis listy obecno?ci, odebranie identyfikatorw i mo?na pobiera? mundury oraz wyposa?enie. Zostali?my przydzieleni do grupy Niemcw. Przy mierzeniu strojw okaza?o si?, ?e wszystkie rzeczy s? jak po?yczane od m?odszych braci, rzek?bym, ?e jak dla towarzysza Kugla. Po wymienieniu sortw plan oglnej prezencji uleg? zmianie. Na lepsze – si? rozumie. Po zbirce w kolumnie udali?my si? na Plac Wolno?ci, ktry jak co roku by? miejscem boju. Tym razem zamiast wielkiej pikelhauby na placu sta?y koszary ogrodzone murkiem. Przed nimi znajdowa?y si? stragany, przy ktrych toczy?o si? ?ycie mieszka?cw miasta Posen.

Po wej?ciu na plac wybrani zostali szcz??liwcy, ktrym dane by?o strzela? z broni hukowej. Ka?da ze stron otrzyma?a po 20 szt. broni strzelaj?cej. Dodatkowo strona niemiecka mia?a w zanadrzu dwa ckm MG ’08. Nast?pnie ustalono przebieg kolejnych scen rekonstrukcji ataku powsta?cw na koszary, a po kilku prbach „na sucho” zorganizowano ma?? przerw? i ciep?? herbat?. Po powrocie rozdano pestki do naszych karabinw. Niebawem mia?a zacz?? si? inscenizacja.

W szyku udali?my si? poza plac, by narrator opowie?ci? mg? wprowadzi? zgromadzonych widzw w sytuacje. Na miejscu inscenizacji rozgrywa?y si? scenki z ?ycia codziennego mieszka?cw: po placu je?dzi?a bryczka, gazeciarz roznosi? pras?, ludno?? spacerowa?a niczego si? nie spodziewaj?c. Nast?pnie mo?na by?o zaobserwowa?, jak bawi?ce si? dzieci zaczynaj? droczy? si? z wartownikami, ktrzy prbuj? je przegoni?. Rozpocz??a si? w?a?ciwa akcja. Weszli?my w szyku na plac i udali?my si? do koszar. Odtwarzali?my VI pu?k Grenadierw, ktrzy powracali z frontu. Pomimo trwaj?cej rewolucji, pu?k by? bardzo zdyscyplinowany. Maszeruj?cy ?o?nierze byli bardzo entuzjastycznie witani przez niemieck? ludno?? Poznania. Po przekroczeniu bramy zostali?my rozlokowani na terenie koszar. Po kilku minutach dochodzi do jakiej? szarpaniny z patrolem. Z koszar padaj? strza?y. Plac opr?nia si? z cywili, a nasz oddzia? zostaje wys?any po wsparcie w postaci dwch MG ’08. W szyku ubezpieczonym przetransportowali?my je do koszar, gdzie do bramy zbli?yli si? w tym czasie powsta?cy. Prbowali namwi? nas do poddania. Z uwagi na wysokie morale te prby przekonania za?ogi ko?cz? si? fiaskiem. Powsta?cy prbuj? wedrze? si? zatem si?? na teren koszar. Dochodzi do szarpaniny. Z terenu stacjonowania pu?ku padaj? strza?y. Po szybkiej wymianie ognia powsta?cy wycofuj? si?. Przed bram? le?y o?miu rannych Polakw. Grupa Niemcw uzbrojona w nosze, os?aniana przez kolegw, zabiera rannych powsta?cw do budynku koszar. Chwilowy spokj zostaje przerwany szturmem powsta?cw. Wszyscy w koszarach zajmuj? pozycje za murkiem i workami z piaskiem. Ci??kie karabiny maszynowe nie daj? jednak podej?? atakuj?cym na bli?sz? odleg?o??. Oficer podrywa nas do kontrataku. Wybiegamy za mury. Wszyscy rozbiegaj? si? szukaj?c dogodnych pozycji strzeleckich. Odleg?o?? pomi?dzy walcz?cymi stronami maleje, a wi?c umo?liwia to skuteczne u?ycie grantw r?cznych. Po obu stronach s? spore straty. Pomimo naszej przewagi w sile ognia nie mo?emy odrzuci? powsta?cw. Zostaje zarz?dzony odwrt do koszar. Wymiana ognia trwa dobrych kilkana?cie minut. Nagle ca?y plac zostaje przykryty dymem i zapada cisza. Na plac wychodz? poselstwa obu stron, trzymaj? bia?e flagi. Po rozmowie pada rozkaz zbirki. Narrator podsumowuje historyczny wynik s?owami : „Niemiecki pu?k nie podda? si?, lecz odda? koszary powsta?com”. W szyku opuszczamy koszary. Powsta?cy wiwatuj?, strzelaj? w powietrze na znak zwyci?stwa. Po zako?czeniu inscenizacji nast?puje przedstawienie wszystkich grup uczestnicz?cych przy gromkich brawach zgromadzonej licznie publiczno?ci. Po zdaniu broni strzelaj?cej udajemy si? z powrotem w miejsce pobrania mundurw. Rozliczamy si? z ekwipunku. Pozosta?o nam jedynie po?ywienie sie przed podr??. Po po?egnaniu i poleceniu si? na przysz?o?? udali?my si? na dworzec.

W tym miejscu chcia?bym podzi?kowa? organizatorom za mo?liwo?? wzi?cia udzia?u w tym przedsi?wzi?ciu i mam cich? nadziej?, ?e spotkamy si? za rok.

opracowa?: Horhe
Galeria - zdjęć ()
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków