TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Nikt nie zna tak ma?o swoich poddanych jak w?adcy.
Morris West



Powstanie Warszawskie '09

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         S?o?ce leniwie wsta?o nad po?onin?. Delikatne promyki nie?mia?o wdar?y si? do pokoju hotelowego. Kiedy wsta?em odnios?em wra?enie ?e po u?pionej jeszcze Wetlinie wci?? niesie si? echo znanego w gronie „wtajemniczonych” okrzyku „OGIE? !!!”. Nie by?o jednak czasu na wspominanie ubieg?ego jak?e „poetyckiego” wieczoru. Czeka?o na nas nowe zadanie – obchody 65 rocznicy Powstania Warszawskiego.

Znaj?c scenariusz planowanych obchodw tym bardziej nie mogli?my doczeka? si? wizyty w Stolicy. Na miejsce dotarli?my p?nym wieczorem dzi?ki uprzejmo?ci kolegi Bartka. Po kilku godzinach do??czy?a do nas Sekcja Zachd oraz reszta maruderw z Trjmiasta . Byli?my w komplecie.

Po obfitym ?niadaniu udali?my si? na miejsce zbirki – brzeg Wis?y. Chyba wszyscy byli tak samo podekscytowani poniewa? po raz pierwszy przysz?o nam w ramach rekonstrukcji przeprawia? si? przez Wis?? u?ywaj?c tylko i wy??cznie si?y naszych mi??ni. Wszyscy w napi?ciu wyczekiwali pierwszych prb. Zaraz po po?udniu zwodowano pierwsze ?odzie. Na pocz?tku nie by?o ?atwo opanowa? dosy? sporych rozmiarw ?odzie saperskie ale ju? po kilku metrach uda?o nam si? zgra? ca?a obsad? i dziarsko pod??y? w kierunku drugiego brzegu. Na przeciwnym brzegu okaza?o si? jednak, ?e by?a to ?atwiejsza cz??? podr?y poniewa? powrt odbywa? si? … pod pr?d. Jednak jak wiadomo „w kupie si?a” i wsplnym wysi?kiem uda?o nam si? dotrze? na drugi brzeg. Wszyscy byli bardzo zadowoleni i nie mogli doczeka? si? w?a?ciwej rekonstrukcji. Nie przeszkadza? nawet lekki chaos organizacyjny. Dzi?ki wyt??onej pracy kolegw Edgara i Mirka uda?o nam si? doskonale przygotowa? do finalnej przeprawy.

Rekonstrukcja rozpocz??a si? od ostrza?u z mo?dzierzy drugiego brzegu oraz po?o?enia na Wi?le zas?ony dymnej. W tej roli nie zast?pion? okaza?a si? kolejny raz grupa „Kalina Krasnaja” z koleg? Nietoperzem na czele, ktrego dono?ny g?os s?ycha? by?o nawet na drugim brzegu rzeki. Po sygnale do przeprawy na Wi?le pojawi?o si? 8 ?odzi desantowych. Naszym zadaniem by?o wsparcie ogniowe oddzia?w powsta?czych na drugim brzegu Wis?y. Napi?cie ros?o z ka?dym ruchem wios?a zbli?aj?cym nas do brzegu. Niestety nie wszystkim ?odziom dane by?o dotrze? na drug? stron? i 5 z po?rd nich zosta?o „zniszczonych” przez niemiecka artyleri?. Na szcz??cie pomimo zmasowanego ognia uda?o nam si? przeprawi? przez rozkapryszon? Wis?? . Po przybiciu do brzegu rozpocz?li?my intensywn? wymian? ognia z niemieckimi oddzia?ami. Po odparciu nieprzyjaciela w oddali pojawi?y si? oddzia?y powsta?cze, ktre pod nasz? os?ona za?adowa?y si? na ?odzie. By?o w?rd nich wielu „rannych” . Pomimo wartkiego pr?du oraz ogromnego zm?czenia uda?o nam si? wrci? na "nasz? stron?" rzeki gdzie czekali na nas zadowoleni koledzy. Chyba wszyscy czuli t? sam? satysfakcj? z perfekcyjnie wykonanego zadania.

Po przybyciu do szko?y przyszed? czas na mniej oficjaln? cz??? wyjazdu. Jak zawsze na tego typu imprezach wieczr min?? pod znakiem pi?knej polskiej poezji takiej jak Pan Tadeusz czy chocia?by Soplica. Wszelkie r?kopisy by?y niepo??dane.

W sobot? naszym zadaniem by?o wcielenie si? w rol? oddzia?u powsta?czego „Parasol”. Wyposa?eni w zdobyty przez powsta?cw sprz?t niemiecki wyruszyli?my „na miasto”. Trzeba przyzna? ?e wra?enie robi?y przygotowane przez kolegw z Warszawy powsta?cze barykady oraz r?nego rodzaju placwki takie jak rusznikarnia czy drukarnia. Bardzo mi?ym do?wiadczeniem by?y rozmowy z przyby?ymi weteranami, ktrzy bardzo cz?sto dzieli si? swoimi wspomnieniami oraz dzi?kowali za „pami??”. Wielka to dla nas satysfakcja, ?e nasza pasja przypada do gustu osobom tak zacnym , jak uczestnicy walk w `44 roku. Dzie? zako?czy? si? marszem szlakiem przebicia oddzia?w powsta?czych oraz ma?? inscenizacj? ataku na pozycje niemieckie.
Niestety wskutek ogromnego zm?czenie nie dane nam by?o pozosta? na 3 dzie? obchodw oraz planowan? inscenizacj? walk o "Twierdz? Zmartwychwstanek". Dwa dni intensywnych dzia?a? da?y nam si? we znaki. Oko?o po?udnia ca?a grupa rozjecha?a si? do domw wspominaj?c niesamowita przepraw? przez Wis??.

W tym miejscu chcieliby?my podzi?kowa? organizatorom za zaproszenie oraz niezapomniane wra?enia podczas desantowania si? na ?odziach.

opracowa?: Malina
Galeria - zdjęć (25)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków