TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Nikt nie zna tak ma?o swoich poddanych jak w?adcy.
Morris West



VII Rajd ?upaszki - Lubichowo

kliknij aby zobaczyć więcej zdjęć         "...obietnica organizatorom i uczestnikom udzia?u TGRH w przysz?ym roku, no i …. rozjechali?my si? do domw."

Min?? rok od napisania tych s?w ko?cz?cych relacj? z VI rajdu szlakiem walk ?o?nierzy mjr "?upaszki". VII edycja Rajdu tak?e przesz?a ju? do historii. Tym razem na miejsce koncentracji TGRH zosta?a wybrana miejscowo?? Lubichowo, malowniczo po?o?ona w sercu Borw Tucholskich, gdzie nasza "weso?a gromada" mia?a przyby? w pi?tek 19 czerwca. Do p?nych godzin nocnych, z r?nych stron naszego pi?knego kraju zje?d?ali si? do miejsca zakwaterowania w miejscowej szkole uczestnicy i organizatorzy rajdu. ?wiadomie podkre?li?em "z r?nych stron" , poniewa? przyby?a na rajd tak?e trzyosobowa delegacja cz?onkw GRH "B?yskawica" z odleg?ej krainy Podhalem zwanej , aby zmierzy? si? z nieznanym dla nich dotychczas p?askim terenem Borw Tucholskich i Powi?la. Jak si? pzniej mia?o okaza? poradzili sobie z tym wyzwaniem znakomicie!!!

Gdy ju? ostatni cz?onkowie naszego stowarzyszenia, z jak zwykle niezawodnej sekcji zachodniej zakwaterowali si? w pomieszczeniach szko?y, mogli?my przyst?pi? do przeprowadzenia tzw. burzy mzgw i obmy?lenia planu dzia?ania na dzie? nast?pny. Knuli?my tak bardzo intensywnie, ?e ze zm?czenia co niektrzy nie wytrzymali tempa i grzecznie zagrzebali si? w swoich ?piworkach.

Sobota przywita?a nas wczesnym rankiem. Jako, ?e pierwszym punktem rajdu mia?a by? gra terenowa pt." Na pomoc walcz?cej Warszawie" musieli?my si? do niej solidnie przygotowa?. Tym razem mieli?my si? wcieli? w niemieckie wojska okupacyjne, czyli formacje Waffen SS i Wehrmachtu. Jako ,?e na co dzie? nie zajmujemy si? odtwarzaniem historycznym w/w formacji ,nieocenionym okaza? si? nasz towarzysz Laska, ktry przywiz? ze sob? tak wielkie ilo?ci sprz?tu niemieckiego, ?e spokojne mogli?my skompletowa? sobie potrzebne wyposa?enie. Kiedy ju? mieli?my ten aspekt dograny, mogli?my zapakowa? si? do samochodw i wyruszy? na miejsce przewidziane w planie akcji. Naszym zadaniem by?o obsadzenie mostu na nieczynnej linii kolejowej nad rzek? Wd? w rejonie Lubichowa i kontrolowanie przechodz?cych grup wroga, ktre mia?y za zadanie przemyci? przez punkt kontrolny otrzyman? od ??cznika i ukryt? w r?ny sposb bro?. Dodatkowo nieopodal mostu wrogie patrole mia?y rozpozna? nasze dwa rozstawione stanowiska obronne.

Kiedy my obsadzali?my most i przygotowywali?my stanowiska w lesie, uczestnicy rajdu podzieleni na 11 patroli w pewnych odst?pach czasu opuszczali szko?? i udawali si? na tras? gry. Jako ostatni wyruszy? patrol podhala?ski GRH "B?yskawica", ktry jak si? okaza?o pokona? ca?? tras? bezb??dnie i wrci? do bazy jako pierwszy. P?aski teren nie sprawi? Gralom najmniejszego problemu. Przez ca?y dzie? do naszego punktu na mo?cie przychodzi?y patrole, ktre by?y przez nas kontrolowane i przepuszczane dalej. Jako, ?e moja skromna osoba obsadza?a jedno ze stanowisk w lesie, to nie widzia?em momentu kontrolowania grup przez kolegw na mo?cie. Kiedy powoli zacz?? zbli?a? si? sobotni wieczr, zwin?li?my stanowiska w lesie i udali?my si? na most. Stoj?c i weso?o gaw?dz?c nagle spostrzegli?my zbli?aj?cy si? do mostu ostatni patrol. Ze zdumienia zamilkli?my poniewa? spostrzegli?my, ?e czterech ch?opakw w mundurach strzeleckich d?wiga na napr?dce skleconych z ga??zi noszach kole?ank?, ktra mia?a zabanda?owan? nog?. Pocz?tkowo nawet troszk? si? przestraszyli?my o ni?, ale po chwili zacz?li?my w?szy? podst?p. Patrol zosta? pobie?nie skontrolowany, lecz nie stwierdzili?my przenoszenia niedozwolonych przedmiotw. Jaki? czas potem okaza? si? mia?o, i? podejrzane rzeczy przemycone zosta?y w dwch miejscach , jeden w bluzie z ktrej zosta?y zrobione nosze i na ktrej le?a?a dziewczyna a o drugim miejscu ze wzgl?du na przyzwoito?? nie wspomn?.

Po skontrolowaniu tej grupy powrcili?my do bazy w szkole na zas?u?on? obiado-kolacj?. Reszt? wieczoru sp?dzili?my na uczestniczeniu w harcerskim ognisku, dzieleniu si? wra?eniami i rozmowach z zaproszonymi do naszej kwatery go??mi.

Niedziela to jak zawsze czas po?egna?. Obowi?zki niestety nie pozwoli?y moim kolegom z TGRH pozosta? do ko?ca rajdu. Z wielkim smutkiem obserwowa?em, jak po kolei samochody opuszcza?y teren szko?y i po chwili zosta?em sam. Po otarciu ukradkiem ?zy z oczu, uda?em si? do dalszych obowi?zkw a tych by?o co nie miara. Najpierw z ramienia i w imieniu TGRH wr?czy?em przygotowane wcze?niej dyplomy za zaj?cie dwch pierwszych miejsc w grze terenowej. Miejsce pierwsze przypad?o GRH "B?yskawica" za pokonanie w najkrtszym czasie ca?ej trasy gry terenowej, drugie za? patrolowi z?o?onemu z cz?onkw Jednostki Strzeleckiej 4018 z Gda?ska, ktry w pomys?owy sposb przenis? ukryte przedmioty przez punkt kontrolny. Gdy wr?czy?em dyplomy, zaj??em si? pilnowaniem porz?dku przy wydawaniu prowiantu patrolom, ktre wyrusza?y ze szko?y na szlaki rajdowe. Po po?udniu odprawili?my wszystkie grupy z bazy i nast?pi?a cisza i spokj.

Reszta niedzieli, poniedzia?ek i wtorek up?yn??y organizatorom, ktrzy wcielili si? w rol? grup po?cigowych komunistycznego Urz?du Bezpiecze?stwa Publicznego na ?ciganiu i rozbijaniu rozproszonych grup wroga na ogromnym obszarze Borw Tucholskich. We wtorek ok. godziny 15:00 b?d?c w ci?g?ym po?cigu i rozbijaj?c po drodze patrole przeciwnika, dotarli?my do Tucholi, gdzie ko?czy? si? pierwszy etap rajdu. Kiedy wszyscy uczestnicy ?miertelnie pom?czeni dotarli na punkt zborny, czeka?y ju? na nich autokary, ktre nast?pnie przetransportowa?y ich na Powi?le do miejscowo?ci Barlewiczki, tu? obok Sztumu, gdzie w ?rod? mia? oficjalnie zako?czy? si? rajd. Przez ca?? ?rod? grupy rajdowe wykonywa?y wyznaczone im zadania w terenie, o godzinie 18:00 odby?a si? msza ?w. w ko?ciele w Czerninie i z?o?enie kwiatw pod tablic? po?wi?con? por."?elaznemu" a na zako?czenie dnia w sali gimnastycznej zespo?u szk? w Barlewiczkach odby?o si? uroczyste podsumowanie i rozdanie nagrd dla uczestnikw VII Rajdu szlakiem walk ?o?nierzy 5 Brygady Wile?skiej AK mjr. Zygmunta Szendzielarza ps."?upaszka". Na tym zako?czy?a si? kolejna ju? edycja tego jak?e ciekawego przedsi?wzi?cia organizowanego ju? od kilku lat z my?l? o tym, aby przybli?a? m?odzie?y i ludno?ci miejscowo?ci przez ktre wiod? rajdowe szlaki, trudne lata krwawych walk z komunistycznym terrorem i zniewoleniem.

W czwartek wrci?em do domu...

W tym miejscu chcieliby?my podzi?kowa? organizatorom za zaproszenie do udzia?u w kolejnym Rajdzie i wyrazi? nadziej?, ?e jeszcze nie raz b?dziemy mogli Was wspomc przy organizacji nast?pnych edycji.

Opracowa?: Kugel
Galeria - zdjęć (16)
Powiązane


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków