TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Życie jest ciągłą walką, a pokój jest tylko owocem zwycięstwa.
Joseph Conrad



Opancerzenie indywidualne w RKKA 1938-1945


Opancerzenie indywidualne pojawiło się po raz pierwszy w użyciu oraz produkcji, wojskowej i cywilnej, w pierwszych latach XX w. Wynalazcą kamizelki kuloodpornej był… Polak, Jan Szczepanik z Tarnowa. W kamizelce jego pomysłu energia pocisku pochłaniana była przez kolejne warstwy jedwabiu, z którego uszyta była sama kamizelka. Wynalazca ten zyskał światową sławę, kiedy kareta wyłożona tkaniną kuloodporną jego pomysłu uchroniła przed skutkami zamachu bombowego króla Hiszpanii Alfonsa XIII. Pomysł Jana Szczepanika został jednak szybko zapomniany wobec błyskawicznego rozwoju broni palnej oraz pojawienia się nowych rodzajów amunicji, przed którymi kamizelka ta nie mogła chronić, nie istniały bowiem wówczas tekstylne, włókiennicze czy też ceramiczne materiały balistyczne znane nam dzisiaj.


Infanterie-Panzer 1918


Po wybuchu I Wojny Światowej większość stron zaangażowanych w konflikt rozpoczęło szeroko zakrojone prace badawcze nad opracowaniem oraz udoskonaleniem środków ochrony osobistej przeznaczonych dla żołnierza piechoty. Nadmierna waga oraz niedostateczny stopień ochrony balistycznej opracowanych wówczas modeli opancerzenia indywidualnego (wykonanych z użyciem płyt ze stali pancernej) wykluczały ich szersze zastosowanie w walce. Pomimo tego, niektóre z tych wzorów zostały przetestowane w zasadzie na wszystkich frontach w latach 1915 - 1918 – największe sukcesy osiągnęli tutaj Niemcy – nigdy jednak nie użyto ich w większej ilości przez walczące ze sobą armie. Najbardziej efektywne okazało się zastosowanie opancerzenia tego typu w oddziałach rozpoznania, obsady ciężkich karabinów maszynowych na pozycjach stałych, członków patroli oraz oddziałów szturmowych (koncepcja ta rozwijana była w szczególności przez Niemców). Generalnie opancerzenie nie zdobyło popularności wśród żołnierzy, przede wszystkim ze względu na znaczną wagę ówczesnych pancerzy oraz ograniczenie mobilności noszącego je żołnierza, co spowodowało ostatecznie zarzucenie szerzej zakrojonych prac na tym polu. Pomimo tego powszechnie uważano (szczególnie w USA po zakończeniu I Wojny Światowej), że koncepcja opancerzenia indywidualnego dla żołnierzy piechoty ma przed sobą ogromną przyszłość i stanowił będzie niezwykle ważną dziedzinę w rozwoju wyposażenia indywidualnego żołnierza piechoty w nadchodzących latach.


porównanie pancerzy: SN-38, po prawej SN-42


model "leningradzki" (SN-38)

W połowie lat trzydziestych XX wieku RKKA ( Robotniczo -Chłopska Armia Czerwona ) była formacją na wskroś ofensywną – miała za zadanie zanieść na swych bagnetach płomień proletariackiej rewolucji na cały Świat. Bez wątpienia miało to wpływ na niezwykle dynamiczny rozwój sił zbrojnych ZSSR w tym okresie. Nie zapomniano lekcji z okresu Wielkiej Wojny, co zaowocowało pojawieniem się pod koniec lat trzydziestych w RKKA opancerzenia indywidualnego dla żołnierzy piechoty. Opancerzenie to stanowiło w prostej linii przedłużenie koncepcji pancerzy saperskich używanych w Armii Carskiej oraz podobnych wzorów niemieckich (np. Infanterie - Panzer 1918) dla pododdziałów szturmowych z okresu I Wojny Światowej, skorzystano także z doświadczeń Amerykanów z lat 1918-1930. W 1938 r. opracowano SN-38 – skrót od „stalynoj nagrudnik” (ros. „stalowa kamizelka”, znany także pod oznaczeniem „CH”, gdyż litery „S” oraz „N” pisane są cyrylicą jako „C” oraz „H”), liczba to rok opracowania wzoru oraz wprowadzenia go do prób. Model SN-38 (CH-38 – wśród kolekcjonerów popularnie zwany „leningradzkim”, ponieważ duże ilości tego modelu odnajdywane są współcześnie na terenach walk wokół miasta) zaowocował powstaniem kolejnych jego wersji rozwojowych: SN-39, SN-40, SN-40A oraz SN-42. Wszystkie z nich zostały przetestowane bojowo, począwszy od wojny z Finlandią na przełomie 1939-40 r., ale jedynie model SN-42 wprowadzono do produkcji seryjnej i użyto na szeroką skalę podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej – jak sowiecka propaganda okrzyknęła konflikt niemiecko - sowiecki w latach 1941-1945.


"stalynoj nagrudnik" SN-42






Pancerz SN-42 składał się z dwóch prasowanych płyt pancernych o grubości 2,5mm, które miały za zadanie chronić tors oraz podbrzusze. Płyty kirysu (pancernego napierśnika) mocowane były za pomocą parcianych taśm, możliwe było założenie dwóch pancerzy SN-42 (jeden z przodu, drugi z tyłu) by zapewnić żołnierzowi ochron? przodu jak i pleców (aczkolwiek brak jednego „naramiennika” oraz „asymetryczno??” górnej płyty wynikały głównie z konieczności umożliwienia żołnierzowi skutecznego złożenia się do broni). Niezwykle rzadko używano jednak kirysów w „podwójnej” konfiguracji. Kirys SN-42 ważył niewiele ponad 3,5kg, w zależności od rozmiaru, a ponieważ łączna waga broni, wyposażenia osobistego oraz amunicji, które dźwigał żołnierz była i tak spora, starano się wobec tego ograniczać każdy dodatkowy kilogram ekwipunku. Ciekawostką jest fakt, że w celu poprawienia komfortu noszenia pancerzy oraz jako swego rodzaju "warstwą amortyzującą", pod kirys żołnierze często ubierali watowaną kurtkę zimową, tzw. "tielogrejk?", czyli po naszemu waciak, nieraz po uprzednim odpruciu z niej rękawów. Zdarzały się także przypadki noszenia pancerzy na płaszczach, bardzo często noszono je również na ubiorach maskujących (wydawanych w jednostkach specjalistycznych – m.in. w pododdziałach rozpoznania oraz saperskich brygadach szturmowych).


"szturmowik", 1943-45


Żołnierz 1. ShISBr, lato 1944r.

Kirysy SN-42 wydawano wyłącznie w pododdziałach szturmowych saperów (ShISBr RGK – skrót od: „Szturmowa Inżynieryjno-Saperska Brygada Rezerwy Najwyższego Dowództwa”) oraz „tankodesantników” (desantowi piechoty zmotoryzowanej – żołnierzom przewożonym na pancerzach czołgów jako desant) w niektórych brygadach pancernych. Saperskie brygady szturmowe były elitarnymi oddziałami szturmowymi RKKA, służącymi do przełamywania silnie umocnionych i ufortyfikowanych punktów oporu nieprzyjaciela oraz wzmocnienia kluczowych lub szczególnie zagrożonych odcinków frontu. Żołnierze tych jednostek byli dość specjalnie dobierani, posiadali specjalistyczne przeszkolenie – dzięki temu odznaczali się ponadprzeciętną wytrzymałością, umiejętnościami bojowymi i morale. Kryterium pozostania w brygadzie były m.in. bardzo wysoka sprawność fizyczna oraz wiek poniżej 40 lat, podczas szkolenia szczególny nacisk położono na walkę wręcz (m.in. z użyciem łopatek) oraz rzut granatem.



Pierwsze piętnaście saperskich brygad szturmowych sformowano rozkazem Naczelnego Dowództwa 30 czerwca 1943 r. z brygad inżynieryjno-saperskich, które już posiadał odpowiednie przeszkolenie podstawowe a ich oficerowie mieli o wiele lepsze przygotowanie ogólnowojskowe (oraz nie szafowali życiem swoich równie dobrze wyszkolonych podkomendnych) niż w pozostałych oddziałach RKKA. Już w sierpniu 1943 r. pierwsza przeszkolona jednostka przybyła na front (1. ShISBr ruszyła do boju 10 sierpnia 1943 r. w rejonie Spas-Diemiańska na Froncie Zachodnim). Brygady szturmowe były rzucane do szturmu niemal każdego niemieckiego miasta-twierdzy lub rejonu umocnionego – m.in. Królewiec (niem. Königsberg), Poznań (Posen), Kołobrzeg (Kolberg), Gdańsk (Danzig), Kostrzyn (Kostrin), Szczecin (Stettin) czy Wrocław (Breslau), ale brały także udział w zaciętych walkach defensywnych – np. o Smoleńsk. Brygady szturmowe, w zależności od potrzeb danego odcinka frontu, posiadały różną organizację. Docelowo w skład Szturmowych Inżynieryjno-Saperskich Brygad Rezerwy Najwyższego Dowództwa wchodziło: dowództwo, sztab, kompania zwiadu, pięć batalionów szturmowych, kompania psów poszukiwaczy min oraz kompania transportowa. Ale np. podczas walk o Gdańsk w marcu 1945 r. 1. ShISBr podzielona była na 30 grup szturmowych, każda z grup składała się z 4-ech szturmowców (broń maszynowa: rkmy DP lub pmy PPSz/PPS), 4-ech żołnierzy wyposażonych w miotacze ognia (ROKS/ROKS-2) oraz 4-ech żołnierzy posiadających zdobyczne niemieckie bezodrzutowe granatniki przeciwpancerne Panzerfaust lub Ofenrohr/Panzerschreck (pod koniec wojny Sowieci używali ich masowo, szczególnie podczas walk w terenie zurbanizowanym; bardzo mało znanym faktem jest natomiast użycie przez ShISBr montowanych na pojazdach przez warsztaty polowe specjalnych ram wraz z kilkoma umieszczonymi nań niemieckimi granatnikami ! – umożliwiało to dokonanie salwy np. 10-cioma takimi pociskami jednocześnie, było to rozwiązanie na kształt wyrzutni rakietowych typu BM-8/BM-13/BM-31 „Katiusza”, ale używanych na o wiele mniejszych dystansach i punktowo w umocnione pozycje nieprzyjaciela). Każda z tych grup dodatkowo posiadała jeden (lub więcej) czołg lub samobieżne działo szturmowe jako transport oraz dodatkowe wsparcie ogniowe. Podobny wariant organizacyjny podaje Christofer DUFFY w „Red Storm on the Reich”, wyd. Routledge 2000: (…) W skład takiego oddziału wchodziło do trzech kompanii piechoty, kompania karabinów maszynowych, kilka czołgów i dział pancernych, dwadzieścia dział kalibru 152mm oraz duża liczba moździerzy. W sumie około czterystu żołnierzy. Oddziały szturmowe dzielono z kolei na grupy szturmowe. Dla przykładu tego typu grupy organizowane w 47. Armii składały się z piętnastu do dwudziestu strzelców, trzech lub czterech żołnierzy z plecakowymi miotaczami ognia i zespołu czterech lub pięciu saperów wyposażonych w silne ładunki wybuchowe; przydzielano im także jedno bądź dwa samobieżne działa pancerne oraz trzy lub cztery lekkie działa polowe (45mm i 76mm). (...)


SN-42, eksponat Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie







Sowieckie pancerze zaprojektowano jako lżejsze w stosunku do swych pierwszowojennych niemieckich odpowiedników (waga Infanterie-Panzer 1918 wynosiła aż 12kg – ich znacznie grubsze płyty pancerne stanowiły ochronę także przed pociskami karabinowymi, za to jeszcze bardziej ograniczały mobilność żołnierza). Doświadczenia z bojowego użycia sowieckich kirysów dowiodły, że niemiecka amunicja pistoletowa 9x19mm Parabellum nie była w stanie przebił pancernych płyt SN-42 na dystansie 25-50m i powyżej, za to pociski karabinowe 7,92x57mm z łatwości je penetrowały praktycznie na każdym. Pancerze zapewniały także skuteczna ochronę przed odłamkami granatów oraz odłamkami większości pocisków moździerzowych na dystansach rzędu 50-100m. Oceny przydatności pancerzy, jakie napływały od żołnierzy, różniły się w zależności od sposobu ich użycia. Kirysy okazały się niemal niezastąpione w zaciętych defensywnych walkach w terenie zabudowanym, gdzie główną bronią walczących były pistolety maszynowe oraz granaty. Za to stosowane w działaniach w terenie otwartym, gdzie wymagana jest przede wszystkim mobilność, okazały się za ciężkie oraz zbyt nieporęczne by żołnierze piechoty mogli w nich efektywnie działań, poruszał się, a przede wszystkim walczył (w takich sytuacjach pozostawiano je w magazynach). Pomimo tego jednak pancerze SN-42 używane były z dużym powodzeniem w elitarnych oddziałach specjalistycznych RKKA (ShISBr) i dowiodły swej praktyczności – zmniejszając straty w ludziach oraz znacząco ograniczając ilość rannych.





Należy zauważyć, że nie były to jedyne środki ochrony osobistej, jakich używano w pododdziałach ShISBr. Jedną z „rewelacji” była ... tarcza pancerna. Wykonana była ze stali pancernej o grubości 4mm i wymiarach 560mm x 450mm. Tarczę tę szturmowiec nosił na plecach przytwierdzoną rzemieniem, którą po zajęciu pozycji bojowej zdejmował z pleców i stawiał przed sobą – przez specjalny otwór mógł prowadzić obserwację lub ogień z pistoletu maszynowego czy karabinu. Co ciekawe, pancerze SN-42 używane były również w „ludowym” Wojsku Polskim, którego pododdziały oraz poszczególne związki taktyczne formowano rzecz jasna według wzorców i etatów sowieckich. Zgodnie z wykazem uzbrojenia otrzymanego z ZSRR dla Wojska Polskiego w/g stanu na dzień 25.X.1944, w 1. Armii Wojska Polskiego znajdowało się 1.000 szt. tych pancerzy.



opracował: Maciej Czyżewski


materiały źródłowe:
- Anton Shalito, Ilya Savchenkov, Nikolay Roginsky, Kirill Tsyplenkov; “Red Army Uniforms 1918-1945 in Colour Photographs”
- Christopher Duffy; „Red Storm on the Reich”, wyd. Routledge 2000
- pod red. M. M. Koz?owa; “Wielikaja Otiecziestwiennaja Wojna 1941-1945”, Sowietskaja Encyklopedija Moskwa 1985
- Zawjałow, Kaljadin; “Wostoczno-Pomieranskaja Nastupatielnaja Operacyja Sowietskich Wojsk”, Moskwa 1960
- http://www.rkka.ru
- http://www.fortification.ru/library/shisbr
- “II Wojna Światowa”, Krajowa Agencja Wydawnicza RSW “Prasa-Książka-Ruch”, Warszawa 1986

Czyby


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków