TGRH

Użytkownik niezalogowany

Cytat dnia
Dzielnych los wspomaga.
Terencjusz



Schron nr 10198


Przedmiotem opracowania jest przedstawienie relacji z prac nad powierzonym pod nasz? opiek? Schronem o powierzchni oko?o 80 m/2 umiejscowionym u zbiegu ulic Al. Zwyci?stwa i Stryjskiej w Gdyni Red?owie. Innymi s?owy – raportu z przeprowadzonej rewitalizacji.
Na pocz?tku stycznia 2005 roku w wyniku rozmw i rozwa?a? nad miejscem gdzie mogliby?my prowadzi? spotkania Stowarzyszenia, w szerszym ni? dotychczas gronie oraz gdzie mogliby?my realizowa? nasze statutowe za?o?enia, zwrcili?my si? do Miejskiego Konserwatora Zabytkw w Gdyni z zapytaniem o mo?liwo?? pozyskania budowli architektury militarnej. Po kilku spotkaniach z Panem dr in?. arch. Robertem Hirschem zaproponowano nam kilka interesuj?cych miejsc - jednak nasz? uwag? zwrci? od razu jeden - schron biernej obrony p/lot. wybudowany w latach1938-1939, b?d?cy dzie?em polskich in?ynierw - specjalistw z zakresu budowli ochronnych. 12 Lipca 2005 roku ostatecznie zako?czyli?my ca?y proces „formalny” podpisuj?c umow? na w/w obiekt - Nie ma, co ukrywa?, ?e wszyscy cieszyli si? z takiego obrotu sytuacji – bo nie by?o pewne czy wszystko pjdzie po naszej my?li.

Stowarzyszenie Trjmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych, podj?t? Uchwa?? zarz?du postanowi?a przeprowadzi? prace rewitalizacyjne obiektu, doprowadzaj?c go do stanu oddaj?cego charakter jego pierwotnego przeznaczenia. Urz?dnik Magistratu Gdynia przekazuj?c nam klucz do pomieszcze?, by? obecny przy bezpo?rednim przekazaniu ca?ego obiektu. Uwiecznili?my fotografiami stan pomieszcze?, przez jaki? okres stanowi?cych magazyny materia?owo techniczne. Jedyne, co mo?na by?o stwierdzi?, to brak oryginalnej instalacji i urz?dze? elektrycznych, ?ciany, ktre mo?e raz od okresu II Wojny ?wiatowej widzia?y farb? oraz oglne zaniedbania, ktre spowodowa? nieub?agany czas. Wewn?trz panowa? nieprzyjemny zapach spowodowany obecno?ci? du?ej ilo?ci owadw - wilgotniakw, ktre upodoba?y sobie wyj?tkowo dla siebie komfortowe warunki zamieszkania. Poruszali?my si? w mrocznych czelu?ciach, o?wietlaj?c drog? latarkami obawiaj?c si? przykrych niespodzianek, ktre trzymaj? si? takich miejsc. Po wyj?ciu na zewn?trz, ka?dy nabiera? ?wiadomo?ci ogromu prac.

Schron podziemny by? dotychczas zabezpieczany zamkiem patentowym zamontowanym w zwyk?ych stalowych drzwiach wej?ciowych przy klatce schodowej p?nocnej. To zabezpieczenie od zewn?trz, poprzedza?y drzwi pancerne z 18 mm p?yty stalowej na solidnych trzech zawiasach. Drzwi te by?y zawsze uchylone i nie posiada?y zamka – jedynie po trzy sztaby zamykane od wewn?trz. Po wej?ciu do schronu i zamkni?ciu tych sztab, zarwno w drzwiach pancernych p?nocnych i po?udniowych, osoby wewn?trz by?y chronione przed niebezpiecze?stwem – np. pot??nymi wstrz?sami i r?nicami ci?nie? po eksplozjach bomb lotniczych. Wygl?da?o to na zamierzony pomys? budowniczego tego obiektu.


Trzecie wyj?cie, prawdopodobnie ewakuacyjne, mie?ci?o si? w wie?y wystaj?cej ponad ca?e wzniesienie w zachodniej cz??ci schronu. Wyj?cie patrzy?o na plac manewrowy przy zajezdni ZKM, lecz z nieznanych nam przyczyn zosta?o zamurowane. W wie?y by?a jedynie pojedyncza ambrazura obserwacyjna patrz?ca na przedpole wej?cia p?nocnego. Pomieszczenia znajduj? si? oko?o metra pod powierzchni? ziemi a i tak ca?o?? pokrywa kopiec wysoki na trzy metry. Mo?emy jedynie domy?la? si? grubo?ci ?cian a zw?aszcza sufitu – czy, patrz?c z powierzchni ziemi – dachu schronu. Mo?emy rwnie? domy?la? si? wieku pi?knego drzewostanu, strzelistego na ponad 20 metrw nad obiekt. Drzewa s? ?ywym drogowskazem dla zainteresowanych, ktre w wyj?tkowy sposb manifestuj? swoj? dostojno?? w otaczaj?cej przestrzeni.




Wej?cia g?wne os?oni?te s? schodz?cymi do ziemi betonowymi wzmocnieniami, stanowi?cymi zabezpieczenie przed osuwaj?c? si? ziemi? a tak?e stanowi?ce idealne schronienie dla gagatkw ?ami?cych Ustaw? O przeciwdzia?aniu alkoholizmowi.



Ca?y, obiekt sk?ada si? z trzech izb, klatki schodowej, korytarza oraz szybu ewakuacyjnego. Dla naszej orientacji nazwali?my pomieszczenia zwyczajowo. Po lewej – Izba – magazyn, pomieszczenie po prawej Izba go?cinna a na wprost Izba socjalna. Nie ukrywamy, ?e nazwy te nie s? przypadkowe. Zosta?o to uwarunkowane charakterystyk? architektury wn?trza obiektu. Jednym z przyk?adowych czynnikw jest naturalny efekt zwi?kszonej wilgotno?ci powietrza i obni?onej temperatury w p?nocnej cz??ci budowli a tak?e funkcjonalno?ci konstrukcji pomieszcze?.



Wewn?trz panuje, przez ca?y rok sta?a temperatura wahaj?ca si? w granicach 10 - 15 stopni Celciusza i panuje du?a wilgotno?? powietrza, co stwarza idealne warunki do przechowywania ?ywno?ci za? nieprzyjazne dla sk?adowanie rzeczy podatnych na dzia?anie wilgoci. Wentylacja grawitacyjna w pomieszczeniach wymienia powietrze. Od ka?dej z izb prowadz? kana?y wentylacyjne – jeden otwr jest przy suficie a drugi – na przeciwleg?ej ?cianie jest przy pod?odze. Wentylacja jest tak zorganizowana, ?e powietrze jest doprowadzane dolnymi otworami, natomiast odprowadzane jest grnymi. R?nica temperatury i ci?nienia na r?nych wysoko?ciach powoduje wymuszony ci?g a tym samym wymian? powietrza. Nad powierzchni? kopca wyrastaj? betonowe kominki szybw. Wysoko?? tych przewodw kominowych, na ponad 3 metry w zupe?no?ci wystarcza do wzmocnienia ci?gu powietrza.
Po przeprowadzonych w trakcie prac ogl?dzinach z udzia?em ekspertw do spraw wentylacji ustalono, ?e pomieszczenia nie nadaj? si? do ?adnego innego ogrzewania, jak do nawiewowego , nie absorbuj?cego tlenu. Ograniczona wydajno?? obiegu powietrza wyklucza stosowanie piecykw w?glowych typu „koza”,olejowych czy innych. Ponadto, przy stosowaniu grzania cyklicznego a nie sta?ego istnieje ryzyko znacznego wilgotnienia ?cian. St?d odst?pili?my od planw grzania pomieszcze?.

Po zej?ciu do korytarza dzia?owego widzimy w sumie cztery otwory drzwiowe do przedsionka i izb gdzie w trzech s? cz??ciowo zachowane stalowe o?cie?nice po drzwiach. Ich dolne cz??ci s? powa?nie skorodowane, co mo?e ?wiadczy? o tym, ?e przez d?u?szy czas w schronie sta?a woda na wysoko?? ponad 15 cm . Jest te? zachowana skorodowana i w du?ym stopniu zniszczona stalowa oprawa jednych drzwi, po ktrej konstrukcji mo?na ustali?, ?e by?y one uszczelniane – hermetycznie zamykane.



Do dnia dzisiejszego nie rozpracowali?my istoty przeznaczenia dwch otworw kontaktuj?cych Izb? socjaln? z go?cinn?. W zasadzie wygl?da to jak „okna" mog?ce s?u?y? do przekazywania np. posi?kw.

W ka?dej z izb, korytarzu i na klatce schodowej jest stara instalacja elektryczna na-tynkowa. Po ?ladach na murze wida?, ?e instalacja by?a przynajmniej raz modernizowana. Pierwotnie, w ma?ej izbie, znajdowa?a si? g?wna rozdzielnica pr?du, z zabezpieczeniami. S?dz?c po solidnych mocowaniach – rozdzielnica by?a spora – zajmuj?ca ca?? ?cian? przy wej?ciu. Pr?d najprawdopodobniej by? doprowadzany podziemnym przewodem, o czym ?wiadczy ?wier?-calowa stalowa rurka „zalana” w pod?odze – mog?ca stanowi? rodzaj pesz la. Nie zdo?ali?my ustali? czy do schronu by?a doprowadzana woda i czy by? kolektor ?ciekowy. S? ?lady po cienkich ?ciankach dzia?owych oraz po zabetonowanych otworach w pod?odze, lecz postanowili?my nie „zg??bia?” tematu pki nie wykonamy podstawowych prac. W pomieszczeniach zastali?my podwieszone, metod? drutowania, piwniczne lampy. Nigdzie na ?cianach nie by?o gniazdek elektrycznych – w ogle nie by?y przewidziane. S? tylko ?lady – otwory mog?ce ?wiadczy?, ?e pierwsza instalacja takie posiada?a. Po kontroli i pod??czeniu – wpi?ciu si? w jedn? z rozet przez uprawnionego elektryka okaza?o si?, ?e ca?e, prowizoryczne o?wietlenie dzia?a. Rozety, mocowania przewodw na-tynkowych oraz prze??czniki na-tynkowe by?y r?nego rodzaju i pochodzenia. Cz??? by?a z tworzywa, cz??? z bakelitu. Jedne by?y bardzo stare inne wsp?czesne. Zdecydowanie nam si? to nie spodoba?o.


Jak myli?my ?ciany przed malowaniem, przy wej?ciu p?nocnym do schronu ujawnili?my namalowany numer 10198 – by? mo?e jest to numer ewidencyjny obiektu. Myj?c pozosta?e, zauwa?yli?my na wysoko?ci 1,5 metra ci?gn?cy si? w niektrych pomieszczeniach ??ty pas „id?cy” do szybu ewakuacyjnego. Pas by? wykonany farb? po?yskuj?c?. Sam szyb ewakuacyjny nigdy nie by? malowany wewn?trz. Trudno oceni?, czy by?o to celowe, np. w obawie, ?e bia?e ?ciany zadzia?aj? jak ekrany wzmacniaj?ce wewn?trzne ?wiat?o, – co jest niebezpieczne dla ujawnienia obiektu jako celu lotniczego, przy otwartym noc? w?azie. Nie podejrzewamy tu zaniedbania przy tworzeniu takiej budowli – strategicznie wa?nej dla obronno?ci kraju.


Analizuj?c zebrane spostrze?enia mo?na stwierdzi?, ?e mamy do czynienia z schronem przeciwlotniczym obrony cywilnej by? mo?e tzw. przyzak?adowym. Nie ma on innych walorw obronnych jak ochrony przed bombami lotniczymi. Szczelnie zamykane izby mog?y mie? za zadanie odci?? zniszczone pomieszczenia od sprawnych, chroni?c ludzi przed py?em czy s?abszymi ska?eniami. Pozwala?o to zyskiwa? czas na przegrupowanie i zorganizowanie ochrony osobistej. ??ty pas na ?cianie mg? by? drogowskazem do szybkiego opuszczenia obiektu pozbawionego ?wiat?a – w?a?nie przez szyb ewakuacyjny. Jedyna ambrazura obserwacyjna pozwala?a sprawdzi? p?nocny teren przed opuszczeniem schronu ( by? mo?e by?a jeszcze jedna w nieistniej?cych – zamurowanych drzwiach wychodz?cych na zachodni? stron?). Mo?na domniema?, ?e nieistniej?ce drzwi by?y z p?yty pancernej i zosta?y wykorzystane jako „materia?” do jakiego? celu lub by?y uszkodzone – st?d je usuni?to a otwr zamurowano. Inna hipoteza, to zmiana realizacji projektu w trakcie budowy – przy uznaniu tego „w?azu” za zb?dny lub zagra?aj?cy bezpiecze?stwu, – ale dalecy jeste?my od takiej, zwa?ywszy, ?e istniej?ce wmurowane kotwy stalowe maj? wyra?ne ?lady ci?cia palnikiem.


Zatem pozyskali?my od Miasta Gdynia schron. Poza ch?ci? zg??biania jego historii, zamierzamy przywrci? mu utracon? natur? – obiektu ochronnego a nie magazynowego!.


23.06.2005r. Nasz Prezes Tomasz Paprocki oficjalnie oznajmi? cz?onkom Stowarzyszenia, ?e umowa u?yczenia schronu zosta?a podpisana przez Prezydenta Miasta Gdyni i tak 12.07.2005r. z Urz?du Miasta Gdyni odebrali?my klucze oraz dope?nili?my wszelkie formalno?ci.

Pierwsza rzecz, jak nam si? nie podoba?a, to s?abe zabezpieczenie wej?cia do schronu. 25.07.2005r. po siedmiu godzinach walki z p?yt? pancern? nawiercili?my i opi?owali?my otwory na pot??ny – godny ich wagi – zamek z prawdziwych wi?ziennych drzwi do celi. Pomimo, ?e zamek mo?e by? zbli?ony wiekiem do schronu, jest wyj?tkowo sprawny, bezpieczny i solidny. Masywny, ?wier?kilogramowy klucz zosta? skopiowany przez znajomego ?lusarza a orygina? przekazany do Urz?du Miasta. Odt?d, pancerne wrota chroni?y czelu?cie naszego „bunkra”, ktre dodatkowo uszczelniono, oczyszczono i pomalowano.


Dnia 5.09.2005r. stoczyli?my zaci?t? walk? z „wilgotniakami”, ktre nazwali?my ?artobliwie „Trontitle” z bli?ej nieznanych nam przyczyn. W tym celu u?yli?my odkurzacza, ktrego worek nape?ni? si? wag? oko?o dwch kilogramw wszelkiego obrzydlistwa. Miejsca gromadzenia si? oraz drogi ich ucieczki wysmarowali?my ponad o?mioma litrami ?rodka owadobjczego, co po kilku tygodniach da?o zamierzony efekt!. W schronie czu? by?o ?wie?e powietrze. Do po?owy wrze?nia uporali?my si? z gruntowaniem ?cian przy zu?yciu ponad czterdziestu litrw specja?u, pozwalaj?cego lepiej przylega? farbie. Postanowili?my ?ciany i sufity pomalowa? w ca?o?ci na bia?o. T? operacj? zako?czyli?my w listopadzie zu?ywaj?c ponad osiemdziesi?ciu litrw emulsji.


Rwnolegle, w prywatnym warsztacie, na bazie wcze?niejszego wymiarowania, powstawa?y stalowe drzwi wraz z ram?, zawiasami i zabezpieczeniami. Po czterech dniach prac, ponad pi??dziesi?cio kilogramowe drzwi by?y gotowe. Na miejscu uda?o si? je przyspawa? do starych kotw stercz?cych z betonu. Pozosta?o wyku? zamurowany otwr. Po ca?ym dniu walki odnie?li?my pe?ny sukces – drzwi dzia?a?y a wn?trze b?dzie mo?na teraz lepiej wietrzy? wn?trze, przy pracach spawalniczych. Teraz bezpiecznie uzupe?nili?my zniszczone o?cie?nice – wycinaj?c „chore” miejsca i wstawiaj?c ??cznie 8 metrw k?townika 45x45 mm tn?c i spawaj?c elementy na miejscu. Po pomalowaniu i uzupe?nieniu masy tynkowej ten etap prac uznali?my za zako?czony. Odst?pili?my od budowy i wstawiania czwartej – nieistniej?cej o?cie?nicy a tak?e trzech drzwi hermetycznych.


W trakcie tych prac, ca?a nasza grupa zosta?a poproszona o poszukiwania elementw instalacji elektrycznej – rozet, prze??cznikw, mocowa? na-tynkowych wed?ug przedstawionych fotografii. Zale?a?o nam na ujednoliceniu ca?ej instalacji a potrzebne elementy by?y rzadko?ci? i nigdzie ju? nie s? produkowane. W piwnicach, na strychach i zakamarkach gara?owych powoli znajdowa?y si? potrzebne skarby!. Niektre dzia?ania by?y wr?cz dywersyjne. Opuszczone ruiny Zak?adw Zapa?czanych w Gda?sku przy ul. Marynarki Polskiej na swoich ?cianach nosi?y mas? dobrze zachowanych mocowa? kabli, ktre cierpliwie odzyskali?my w du?ej ilo?ci. Podobne akcje przeprowadzano w kilku innych opuszczonych obiektach, przeznaczonych pod rozbirk? – oczywi?cie za zgod? i wiedz? administratora. Ci??kie lampy przemys?owe oraz z okr?tw Marynarki Wojennej dostali?my w prezencie od kierownika rozwi?zywanego zak?adu wulkanizacyjnego z jego prywatnych zbiorw. Trzeba je by?o przystosowa? do podwieszenia pod sufit i to wcale nie za pomoc? drutu a solidnych ?rub „dwunastek”.


W ten sposb, przy dodatkowym zakupie 85 metrw przewodu oraz 200 ko?kw i 197 ?rub w trzy miesi?ce, pracuj?c z doskoku, uzyskano zaskakuj?cy wizualny efekt na-tynkowej instalacji elektrycznej, ktra w po??czeniu z wygl?dem odmalowanych wn?trz uto?samia?a charakter miejsca z jego faktycznym przeznaczeniem. Pomijaj?c walory estetyczne, wykonana instalacja jest w pe?ni funkcjonalna. Zadbali?my o oddzielne zabezpieczenie pr?dowe gniazd i o?wietlenia. Ca?o?? by?a wykonana przez zawodowego elektryka zgodnie z obowi?zuj?cymi normami.


Zasadniczo, po uko?czeniu tych prac, uznali?my, ?e schron nadaje si? do adaptacji wn?trza. Ca?a reszta pomini?tych spraw mo?e by? wykonywana w trakcie jego u?ywania. Nale?y zaznaczy?, ?e prace by?y uwarunkowane zgraniem wolnego czasu, zebrania sprz?tu i materia?w a tak?e do?wiadczaniem r?nych niespodzianek, ktre decydowa?y o dalszych decyzjach. Ka?dorazowo zmieniali?my plan uznaj?c te sprawy za wa?niejsze, ktre zbli?aj? nas do mo?liwo?ci zagospodarowania pomieszcze? na nasze potrzeby. Ostatecznie cel zosta? osi?gni?ty. Reszt? nazywamy kosmetyk?, ktr? mo?na swobodnie realizowa?.


Do komunikowania si? i planowania prac korzystali?my z Internetu, gdzie na forum Stowarzyszenia wymieniali?my wiadomo?ci, wytyczne i pomys?y. Dla przyk?adu przytocz? za?o?ony plan dzia?ania z wybranego okresu, ktry kilkakrotnie by? zmieniany – dopasowywany do potrzeb :


1. – W czwartek Pit, Kola, Kugel i ja mamy zamiar wyczy?ci? i zagruntowa? ?ciany. Ochotnikw zapraszamy do pomocy. Rwnolegle mo?na wyczy?ci? posiadane lampy, przygotowa? p?ytki od Katza do po?o?enia
2. – nale?y w drodze myszkowania zdoby? elementy instalacji elektrycznej - wymienione ni?ej
3. – nale?y w drodze myszkowania zdoby? elementy stalowe - wymienione ni?ej
4. – po osuszeniu ?cian ( oko?o 2 tygodnie po czwartku ) pomalowa? ?ciany nabyt? farb?
5. – nale?y wykona? instalacj? elektryczn?
6. – nale?y naprawi? istniej?ce i wykona? brakuj?ce futryny +czyszczenie
7. – podmalowa? ubytki i zabrudzenia po pkt 5 i 6
8. – oczy?ci? ca?o?? do prac Lecha – pod?ogi farb?
9. – zwymiarowa? i przyst?pi? do wykonania drzwi do pomieszcze? + zamkni?cia
10. – pomalowa? farba tlenkow? elementy metalowe
11. – pomalowa? farba docelow? elementy metalowe
12. – zastanowi? si? nad aran?acj? wn?trz
13. – przekaza? klucz Prezesowi i czeka? na oficjalne otwarcie schronu


Do zdobycia w drodze myszkowania pilnie potrzebne s? :
1. – 5 sztuk – odcinkw stalowego k?townika hutniczego stal w?glowa : 45 / 45 mm po 850 mm
2. – 2 sztuki – odcinki j/w po 1850mm
3. – 2 sztuki – odcinki j/w po 700 mm
4. – 2 sztuki – odcinki j/w po 900 mm
5. – 6 sztuk rozet na-tynkowych ( czarny bakelit ), okr?g?ych z d?awicami
6. – 3 sztuk prze??cznikw na-tynkowych ( czarny bakelit ), okr?g?ych z d?awic? na „pokr?t?o”
7. – 3 sztuk gniazd na-tynkowych ( czarny bakelit ), okr?g?ych z d?awic? i z „klapk?”
8. – 170 sztuk mocowa? kabla – na-tynkowych ( czarny bakelit lub tworzywo )


Do zakupu niezb?dne s?:
1. – 4 ko?ki rozporowe 12mm + szpilki rozporowe na wyj?cie ?rbowe10 mm / 1,5 / 3cm
2. – 250 ko?kw rozporowych 8 mm + ?ruby
3. – 4 wiert?a widiowe 8 mm
4. – 55 metrw dwu-?y?owego kabla gumowanego o przekroju od 1,5 do 2,5 mm rdzeni ( czarny )
5. – farba tlenkowa ( korrina , unikor itp. ) – 4 litry
6. – denaturat 2 litry
7. – p?dzle p?askie 25 – 50 mm szerokie – oko?o 4 sztuki
8. – wa?ki – 2 szt + 6 g?bek
9. – zaprawa tynkowa – oko?o 3 Kg ( PILNE ! )
10. – farba ( ilo?? mi nieznana ) do pod?ogi – kolor szary
11. – farba ( ilo?? mi nieznana ) do drzwi / futryn innych elementw stalowych – kolor szary
12. – farba do ?cian – bia?a ( rodzaj i ilo?? mi nieznana )


Po wykonaniu jakiej? cz??ci zadania, przedk?adali?my na forum internetowym relacje w formie krtkich meldunkw, np. :

Papox i ja w dniu dzisiejszym wykonali?my nast?puj?ce prace -
1. zakup kabla do instalacji elektrycznej w cenie 150 z? za 50 metrw ( normalnie wychodzi 250 z? )
2. kompleksowe przygotowanie mocowa?, rozet do po?o?enia kabla i pod??czenia do odbiornikw - w pomieszczeniu "magazynowym"
3. odpalenie pierwszej lampy podwieszonej
4. porz?dki na bunkrze


Na chwil? obecn? wyda?em -
127z? kabel 4 ?y?owy - 20 metrw
150z? kabel 3 ?y?owy - 60 metrw + dwie listwy elektryczne
34z? trzy listwy elektryczne / 5 L emulsji / 3 pyndzelki ma?e / ?arwki 3x60W i 3x40W




W przysz?o?ci przy dost?pnych ?rodkach i mo?liwo?ciach zamierzamy dopracowa? kosmetycznie obiekt zbli?aj?c go do pierwotnego wygl?du. Na dzie? dzisiejszy jeste?my dumni z osi?gni?tego celu oraz wdzi?czni Administratorowi obiektu za okazane zaufanie. Korzystaj?c z okazji dzi?kujemy wszystkim, ktrzy przyczynili si? do powstania obecnego wygl?du i stanu wn?trza schronu podziemnego. ?ywimy nadzieje, ?e plany zagospodarowania przestrzennego jeszcze istniej?cej zajezdni ZKM Gdynia uwzgl?dniaj? w swojej strukturze istnienie schronu nr 10198.
Na zako?czenie chcemy w imieniu naszego Stowarzyszenia serdecznie podzi?kowa? ni?ej wymienionym osobom, bez wsparcia i pomocy, ktrych nie by?oby mo?liwe zrealizowanie naszego pomys?u:
- Prezydent Miasta Pan Wojciech Szczurek oraz vice prezydent Pan Micha? Gu?.
- Miejski Konserwator Zabytkw Pan Robert Hirsch
- Kierownik Gdy?skiego Centrum Innowacji Pani Anna Borkowska
- Pracownik Gdy?skiego Centrum Innowacji Pan Kazimierz Bieschke
- Pracownikom ochrony obiektu ZKM za ?yczliwo?? i wyrozumia?o??.

opracowa?: Micha? Wierzbicki

damian


Stowarzyszenie Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznych
KRS nr 0000183597 - Statut stowarzyszenia

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Każdorazowe użycie do celów komercyjnych zamieszczonych na niniejszej stronie materiałów
(tekstów, zdjęć, rysunków, itp.) oraz ich publikowanie w innych miejscach wymaga zgody autorów.

..:: http://www.tgrh.org   :::   e-mail: tgrh [at] tgrh.org   :::    ©   2003 - 2015   plenkiewicz  ::..
Osuszanie po zalaniu, osuszanie budynków